Zamknij
REKLAMA

REKLAMA
22:08, 14.04.2018
LIMBOSKI od lat pozostaje aktywny na polskiej scenie alternatywnej. O sobie mówi, że w młodości planował zostać pisarzem, a książki inspirowały go bardziej od piosenek. Jednak po przygodzie z teatrologią podjął studia jazzowe, a ostatecznie postanowił wyrażać się poprzez medium dźwiękowe. Tym niemniej błyskotliwa warstwa literacka pozostała wielkim atutem jego twórczości ? zarówno w polskojęzycznej, jak i anglojęzycznej odsłonie. Limboski najlepiej odnajduje się właśnie w konwencji śpiewaka z gitarą ? wyrasta z amerykańskich źródeł piosenki rockowej. Jako miłośnik analogowego sposobu nagrywania doskonale zgłębił korzenie bluesa i folku, a obecnie rozwija te inspiracje w poszukiwaniu własnego stylu. W 2010 roku nagrał płytę ?Cafe Brumba? z knajpowymi balladami, którą promował zapomniany przez wielu utwór ?Piosenka dla mężatki?. Nagły zwrot w stronę estetyki lo-fi i bluesowa w ?Tribute to Georgie Buck?, dał mu nominację do Fryderyków 2012. W międzyczasie wystąpił w telewizyjnym show Polsatu ?Must be the music? ? wykonanie utworu ?Czarny Otello? zapewniło mu miejsce w półfinale. W 2016 roku wydał album ?One Man Madness? . Tego samego roku w październiku premierę miała jego najnowsza płyta ?W trawie. I inne jeszcze młode?, której patronem został Program Trzeci Polskiego Radia.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© grudziadz365.pl | Prawa zastrzeżone | 2018