Przedsiębiorcy mogą zatrudniać pracowników na podstawie umowy o pracę lub umów cywilnoprawnych. Pod drugą nazwą kryją się dwa rodzaje umów. Pierwszą z nich jest umowa zlecenie, drugą umowa o dzieło. Jakie są różnice pomiędzy nimi i jakie korzyści dla pracownika niesie podpisanie każdej z nich?
Różnice pomiędzy umową zlecenie a umową o dzieło
Zasadnicza różnica pomiędzy umową o dzieło a umową zlecenie dotyczy przedmiotu umowy. Pracownik, podpisując umowę zlecenie, zgadza się na wykonywanie określonej przez zleceniodawcę czynności. W przypadku umowy o dzieło przedmiotem, jak sama nazwa wskazuje, jest wykonanie określonego w umowie dzieła. Przyjmujący zlecenie ma obowiązek zrobić to należycie, w sposób określony w umowie.
Drugą rzeczą, która różni te dwie formy zatrudnienia, jest zapłata. W przypadku umowy zlecenia, wykonana praca może mieć formę nieodpłatną. Jeśli chodzi o umowę o dzieło, to za wykonanie dzieła pracownik musi mieć zapłacone.
Inną kwestią jest opłacanie składek. W przypadku umowy o dzieło pracodawca nie jest zobowiązany do płacenia składek ZUS za pracownika. Inaczej sytuacja wygląda przy umowie zlecenie. Pracodawca wówczas odprowadza do ZUS składki na ubezpieczenie zdrowotne, emerytalne, rentowe i wypadkowe.
Korzyści wynikające z umowy zlecenia
Jakie prawa przysługują pracownikowi, który podpisuj umowę zlecenie? Po pierwsze, od 2018 roku nie może on otrzymać stawki niższej niż 13,70 zł brutto na godzinę. W przypadku umowy o dzieło nie ma stawki minimalnej. Z uwagi na ustalenie tej kwoty pracodawca zobowiązany jest do prowadzenia ewidencji czasu pracy zleceniobiorcy.
Drugim powodem, który decyduje o przewadze tej formy zatrudnienia nad umową o dzieło, jest wspomniane oskładkowanie. Dzięki temu pracownik posiada zabezpieczenie w przypadku doznania uszczerbku na zdrowiu. Opłacane są również jego składki emerytalne oraz rentowe. Jest to bardzo istotne zwłaszcza w przypadku osób stale wykonujących różnego rodzaju prace na umowy zlecenia. Przykładowo pracownik otrzymujący wynagrodzenie miesięczne w wysokości 2700 zł netto otrzymuje dodatkowo 750 zł netto w postaci składek.
Innym powodem, dla którego umowa zlecenie jest korzystniejsza niż umowa o dzieło, jest sposób jej rozwiązania. W zasadzie można tego dokonać w każdej chwili. W przypadku umowy o dzieło należy wykonać powierzone w umowie zadanie, aby otrzymać wypłatę.
Kiedy warto zdecydować się na umowę o dzieło?
Umowa o dzieło sprawdza się w kilku określonych przypadkach. Z uwagi na nienormowany czas pracy polecana jest osobom, które traktują pracę jako dodatkowe zajęcie, np. podczas studiów. Przy umowie zlecenia trzeba być dyspozycyjnym w zasadzie podobnie jak w przy umowie o pracę.
Pracę na umowę o dzieło możemy wykonywać u siebie w domu, podczas gdy umowa zlecenie najczęściej zobowiązuje do przebywania w określonym miejscu np. w biurze lub czyimś domu. Umowa o dzieło jest to wiele bardziej odpowiednia dla osób niepełnosprawnych, opiekujących się dziećmi lub ceniących pracę w domowym zaciszu. Dzięki takiej formie możemy zaoszczędzić również czas i pieniądze, które musielibyśmy przeznaczyć na dojazdy do pracy.
Kolejnym plusem umowy o dzieło jest fakt, że jego wykonanie może zostać zlecone osobie trzeciej. W przypadku umowy zlecenie wykonawcą pracy może być tylko zleceniobiorca. Gdyby doszło do przekazania obowiązków innej osobie musiałaby zostać zawarta osobna umowa.
Umowa o dzieło nie daje pracownikowi takich praw jak umowa zlecenie. W niektórych przypadkach jest to jednak korzystniejsze rozwiązanie. W porównaniu do umowy zlecenie, nie jest ona aż tak bardzo zobowiązująca. Z pewnością będzie ona najlepszym wyjściem dla osób ceniących niezależność i swobodę oraz tych, które z jakichś powodów muszą pracować w domu.
Konfederacja w Grudziądzu o "aferze KPO". "Pieniądze po
No co chcieć jak to co miało być przeznaczone dla ludzi wpadło w skorumpowane faszystowsko ubeckie łapy to tak się kończy o bogatej uni, bo i ci zdrajcy i ta faszystowską skorumpowaną unią to jedno. Chcieliście uni ale czy takiej gdzie faszyści i nasi krajowi zdrajcy i złodzieje nas łupią jak tylko dorwali się do koryta , tylko idiota tego nie widzi ale mam niespodziankę już nie długo łby tych faszystów i złodziejskich ubeków będą się kulać na ulicach , nikomu nie darujemy a złodzieji co wyciągnąć po nie swoją kasę znajdziemy na listach i już mogą kopać sobie doły i to spore , magdalenki nie będzie i na skorumpowane sądy i sprzedajnych prokuratorów czekać nie będziemy , tym razem to suweren jako najwyższą władzą upomni się o swoje a winni skorumpowani i ci w kołnierzykach i ci w togach zobaczą jak suweren stanowi prawo i je egzekucję.
Wilk
20:17, 2025-08-30
Rząd przyjął projekt budżetu na 2026 r. z deficytem ok.
Titanic. Orkiestra grała do końca.
🤮
09:21, 2025-08-30
Dzień Strażnika Miejskiego w Grudziądzu. Awanse dla fun
Pomylone nazwiska w treści
Gość
17:11, 2025-08-29
Prezydent podpisał ustawę o reformie szpitali. Dla Grud
Żadnego pożytku nie ma z tego szpitala.. kolejki do specjalistów baaardzo długie, ludzie jeżdżą do Torunia, Bydgoszczy czy Świecia udarówki brak, chirurgi szczękowej brak, poradni hepatologicznej brak, lekarze niekompetentni ( co chwilę słychać że toczą się przeciwko nim postępowania), ten szpital zadłużony na pół MILIARDA to jest tragedia.
Niech to zamkną..
16:56, 2025-08-29
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz