Zamknij

Tomasz Piskorski: Moi zawodnicy chcą się rozwijać sportowo (WYWIAD)

15:59, 09.07.2018 | ŁP
REKLAMA
Skomentuj

Piłkarze z Radzynia Chełmińskiego mają za sobą bardzo udany sezon na boiskach V ligi. Po najwyższym w historii klubu, czwartym miejscu, miejscowi kibice pytają co dalej. Odpowiedzi na kilka kwestii w rozmowie z naszym portalem udziela trener zespołu, Tomasz Piskorski. 

Na początek kilka słów podsumowania zakończonego sezonu. Tym razem udało się zająć czwartą pozycję w tabeli ligowej. Wydaje się, że to ogromny sukces dla całej drużyny. 

Naszym celem było zajęcie czołowej lokaty i tak też się stało. Włączyliśmy się w walkę o awans, lecz ostatecznie się nie udało. Szkoda, że nie awansowaliśmy. Zadecydowała o tym końcówka sezonu . Zajęliśmy czwarte miejsce, które jest największym osiągnięciem klubu. Ten wynik należy przyjąć jako dobry prognostyk cały czas rozwijającej się drużyny.

Co tak naprawdę jest przyczyną tak dobrej postawy pana zespołu w minionym sezonie? 

Myślę, że dobrze przepracowany okres zimowych przygotowań oraz to, że zawodnicy chcą rozwijać swoje umiejętności indywidualne i taktyczne. Było kilka spotkań, gdzie nasi gracze na wysokim poziomie wypełniali założenia taktyczne i przynosiło to efekt w postaci punktów. W kilku meczach popełniliśmy katastrofalne błędy indywidualne i takie mecze z reguły kończyły się porażką.

W kontekście potencjalnego awansu. Czego zabrakło, by sprawić miłą niespodziankę kibicom?

Tak jak powiedziałem, zadecydowały głównie błędy indywidualne (mecze z Iskrą porażka 7:1, Victoria Lisewo porażka 5:1, porażka w Pruszczu 5:2). Z pewnością zdecydowanie słabiej graliśmy na wyjazdach i w tej kwestii czeka nas jeszcze wiele pracy.

Przed Radzynianką kolejny sezon w V lidze. Jakie cele widzi pan w swojej drużynie na przyszły sezon? 

Mój cel na ten sezon to również włączenie się w walkę o czołowe lokaty. W tym sezonie zadanie może okazać się jednak bardzo trudne gdyż liga będzie z pewnością silniejsza. Osobiście chciałbym awansować, lecz zdaję sobie sprawę, że będzie kilka drużyn, które będą potencjalnie bardzo mocne (Sokół Radomin, Mustang Ostaszewo, Zawisza Bydgoszcz, Start Pruszcz itd.). 

W kadrze dojdzie do wielu zmian personalnych? 

Do drużyny dołączą 3-4 osoby. Reszta zawodników z poprzedniego sezonu pozostanie w klubie. Chciałbym również zacząć ogrywać dwóch utalentowanych wychowanków z rocznika 2002.

Czy Radzyniankę byłoby stać potencjalnie na grę w IV lidze?

Z pewnością musielibyśmy się wzmocnić na kilku pozycjach i zwiększyć liczbę piłkarzy w kadrze. Obecnie nie ma potrzeby wybiegać tak daleko w przyszłość.12 lipca rozpoczynamy przygotowania do sezonu. Naszym celem będzie walka w każdym ze spotkań o 3 punkty. 

(ŁP)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© grudziadz365.pl | Prawa zastrzeżone