Zamknij
REKLAMA

Zarzuty dla kierowcy, który nie zatrzymał się do kontroli

12:35, 13.08.2019 | J.R
REKLAMA
Skomentuj

Policjanci z Grudziądza przedstawili zarzuty popełnienia dwóch przestępstw 42-letniemu kierowcy Opla, który będąc pod działaniem alkoholu i środków odurzających nie zatrzymał do kontroli policjantom z grupy „SPEED”. Bezmyślny grudziądzanin zanim wpadł w ręce policjantów popełnił mnóstwo przewinień drogowych, za które też odpowie przed sądem. Na razie brawurowy i lekceważący prawo kierowca stracił prawo jazdy, a może zdecydowanie więcej, bo wolność. Podejrzany może trafić do więzienia nawet na 5 lat.

W sobotę (10.08.19) policjanci z grudziądzkiej grupy „SPEED” w nieoznakowanym bmw zarejestrowali na ul. Warszawskiej Opla, który jechał bez włączonych świateł, a w dodatku przekroczył dopuszczalną prędkość. Policyjny videorejestrator wskazał, że auto jechało 74 km/h. Funkcjonariusze dali kierowcy sygnał do zatrzymania się, jednak sprawca wykroczenia zignorował go. Jadący oplem zamiast się zatrzymać przyspieszył i zaczął uciekać, popełniając przestępstwo. Funkcjonariusz prowadzący policyjne bmw nie miał problemu, żeby dogonić pirata, ten jednak zupełnie nie reagował na sygnały jadącego za nim radiowozu i polecenia do zatrzymania. Bezmyślny kierowca pędził drogą wojewódzką nr 534 wykonując bardzo niebezpieczne manewry i stwarzając poważne zagrożenie na drodze. Uciekinier nie przestrzegał żadnych reguł w czasie jazdy, nie stosował się do znaków, niebezpiecznie wyprzedzał nie zwracając zupełnie uwagi na jadących z przeciwka. Szybka jazda często lewą stroną jezdni w miejscach, gdzie kierowca nie miał żadnej widoczności mogła skończyć się tragicznie.

Policjanci o uciekającym kierowcy od razu powiadomili dyżurnego rodzimej jednostki, podając kierunek przemieszczania się. W pobliżu jednak nie było innych patroli, które mogłyby pomóc w zatrzymaniu pirata. W miejscowości Radzyń Chełmiński, na jednym ze skrzyżowań, samoistnie otworzył się bagażnik opla. Chwilę potem z jego wnętrza wypadło koło zapasowe, które tocząc się otarło o policyjny radiowóz. Na szczęście to był już koniec jazdy opla. Uciekinier zatrzymał samochód, bo dojechał do miejsca, gdzie już dalej nie mógł jej kontynuować.

Mężczyzna został zatrzymany. Okazało się, że pojazdem kierował pijany 42-letni grudziądzanin. Badanie alkotestem wykazało prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci wobec mężczyzny użyli także testera narkotykowego, który wskazał obecność w organizmie środków odurzających. Nierozsądny kierowca stracił prawo jazdy. Mundurowi wydali dyspozycję odholowania opla na parking. Zatrzymany w asyście policjantów bezpiecznie wrócił do Grudziądza, ale nie do domu tylko do policyjnego aresztu. Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i niezatrzymanie się do kontroli to dwa zarzuty popełnienia przestępstw jakie w niedzielę (12.08.19) usłyszał w komendzie kierujący. Śledczy czekają jeszcze na wynik badania krwi na zawartość środków odurzających, w tej kwestii zarzut może zostać uzupełniony. Długą listę wykroczeń drogowych będzie zawierał natomiast wniosek o ukaranie jaki wkrótce do sądu skierują policjanci.

Podejrzany został objęty policyjnym dozorem. Decyzja w tej sprawie zapadła wczoraj (12.08.19), w miejscowej prokuraturze, po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku policjantów. Mężczyzna został zobowiązany także do wpłacenia poręczenia majątkowego i nie może opuszczać kraju. Nawet na 5 lat do więzienia można trafić za przestępstwo niezatrzymania się do kontroli, jazda w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających zagrożona jest karą do 2 lat pozbawienia wolności. (policja.pl)

 

REKLAMA
(J.R)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (3)

Kamil Kamil

1 0

A Durczok nie pójdzie nawet na dzień do paki za swój rajd. Wspomnicie moje sloes 13:18, 13.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

chaoschaos

0 0

,,dzis musimy cos odjebać ....dzisiaj Łezka nie ma dosyć i *%#)!& wszystko...'' 11:06, 14.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JajaJaja

2 0

Przestańcie śmiech mnie bierze. Nie dość, że gonili go po województwie, to na koniec dozór dostał. Że na drodze takiego cymbała jaka naczepa nie stanęła. Jednego idioty mniej i ludzie bezpieczniejsi. Uprawnienia zabierają, a co to daje jak wsiadają bez i dalej zagrażają innym. Jakby taki matoł wjechał w moją rodzinę albo auto to nie ręczę za siebie. Przecież to kuriozum w naszym prawie. Takim ludziom i na 10 lat zabiorą to i tak będzie jeździł co zresztą co rusz słychać. To jak na tych drogach ma być normalnie? 11:46, 14.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© grudziadz365.pl | Prawa zastrzeżone