Zamknij
REKLAMA

Protest na Rynku Głównym w obronie szpitala w Grudziądzu

20:54, 09.10.2019 | J.R
Skomentuj
REKLAMA

Kilkadziesiąt osób zebrało się na Rynku Głównym, aby wyrazić swój sprzeciw likwidacji oddziałów w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym w Grudziądzu. Przygotowano transparenty z hasłami:

  • Nie zamykajcie oddziałów Szpitala!
  • Radni! Odpowiadacie za to co dzieje się w Szpitalu!
  • Będzie referendum!
  • Maciej! Też kiedyś byłeś chorym Maciusiem!

Podpisano również petycję do prezydenta, aby nie zamykał oddziałów.

Organizatorzy przypomnieli list kandydata na prezydenta Macieja Glamowskiego, w którym deklarował, że nie będzie zamykania oddziałów, redukcji oddziałów, zamykania laboratoriów. Deklarował to jako członek Stowarzyszenia Obywatelski Grudziądz, którego pani prezes Beata Kulpińska-Gurbin z oddali fotografowała dzisiejszą pikietę na Rynku.

Informacja o dzisiejszej pikiecie pojawiła się wczoraj w mediach społecznościowych i była reakcją na pojawiające się informacje z grudziądzkiego szpitala.

Ratusz wiedząc o zaplanowanej demonstracji sam zorganizował konferencję prasową, aby przekazać informacje o planach restrukturyzacji w szpitalu. Dyrektor Łukasz Przychodzki potwierdził likwidację części łóżek (24) na pediatrii i nazwał to optymalizacją. Zapewnił również, że nie będzie likwidacji oddziałów na pediatrii. Pytanie jak nazwać przekształcenie 4 oddziałów w 3 oddziały.

Na pytanie dziennikarzy jakie to przyniesie oszczędności nie potrafił odpowiedzieć. Zapewne wiąże się to z redukcją wynagrodzenia jednego ordynatora, który nie będzie już potrzebny. Z jednej strony likwiduje się etaty, a z drugiej pojawiają się nowe stanowiska dla swoich ludzi.

Dyrektor przekazał również informację na temat poradni endykrynologicznej. Prowadzone są rozmowy z lekarzem, który prawdopodobnie uzyska specjalizację w tej dziedzinie w połowie listopada. Zatem pod koniec roku jest możliwy powrót przyjęć w tej poradni. Obecnie wszystkie wizyty są odwoływane, a pacjenci jeżdżą do Bydgoszczy lub do Gdańska. NFZ wezwał szpital do złożenia wyjaśnień w tej sprawie. 

Dyrekcja szpitala ma jeszcze problem z chirurgami, którzy złożyli wypowiedzenia z pracy. Jeżeli nie uda się pozyskać nowych chirurgów to od 1 listopada grozi szpitalowi zawieszenie działalności. Bez przynajmniej jednego zespołu operacyjnego szpital nie będzie już szpitalem.

Mamy nadzieję że do tego nie dojdzie. 

Rozmawialiśmy dzisiaj, 9 października, również z wojewodą oraz NFZ, które poinformowały, że nie mają wiedzy na temat redukcji łóżek w szpitalu oraz likwidacji jednego oddziału. Zdaniem dyrektora Łukasza Przychodzkiego szpital nie ma obowiązku, aby informować te instytucje o swoich działaniach. 

Swoje zdanie wyraził również Konsultant Krajowy w Dziedzinie Pediatrii prof. dr hab. med. Teresa Jackowska. Napisał w liście do dyrekcji szpitala, że to co się dzieje w szpitalu w Grudziądzu to pomysły nie-medyczne, może ekonomiczne, ale w medycynie nie zawsze najważniejsze i na pierwszym miejscu są prawa rynku. Tu liczy się przede wszystkim dobro dzieci. Mam nadzieję, że mieszkańcy Grudziądza i okolic nie dopuszczą do niszczenia szpitala - napisała Pani profesor.

(J.R)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 684 z późn. zm.).

komentarz (5)

Jak to jest?Jak to jest?

7 0

Jedno grzeczne pytanko, gdzie są, co robią szpitalne związki zawodowe, wszystkie bez wyjątku? Gdzie pan Nowicki, gdzie inni "przywódcy"? Sami będąc pod ochroną doopami trzęsą ze strachu i ani be, ani me, ani kukuryku w obronie ludzi i lecznicy? Po sprywatyzowaniu szpitala skończą się związkowe kariery, będą tylko listkiem figowym i w szczątkowej formie pozostaną do podpisywania kwitów, które właściciel "musi" z nimi "skonsultować". Można tak zatracić instynkt samozachowawczy? "Samozachowawczy" nie znaczy swój własny, ale przede wszystkim członków związku, którzy was wybrali!!!
22:20, 09.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ewaewa

3 0

Grudziądz tonie ,rynek pracy denny , ruiny po różnych zakładach straszą , afera goni aferę , klika rządziła i rządzi nadal , jedynym wyjściem , referendum i nowe wybory , w następstwie zmiana władzy w Grudziądzu , to może coś się poprawi 14:23, 10.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

gośćgość

0 0

Smieszny protest. Wśród uczestników tylko media i organizatorzy zaangażowani politycznie. Zen by mógł wreszcie do jakiejś normalnej pracy pójść. Ale widać nikt go nie chce. 15:36, 10.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MaroMaro

0 0

Czy to prawda, że w najbardziej zadłużonym szpitalu w Polsce ordynator zarabia 43 tys. zł miesięcznie?
Czy plan naprawczy Glamowskiego polega na podwyższaniu wszelkich opłat?
Czy kogoś z mieszkańców Grudziądza pytano, czy zadłużać szpital? 22:49, 22.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

zozozozo

0 0

Podobno tak 23:03, 22.10.2019


REKLAMA
REKLAMA