Zamknij

Dodaj komentarz

Miliardowe długi, „ludzkie pomyłki” i chowanie raportów do szuflady. Tak działa grudziądzki Ratusz

Jerzy Różycki Jerzy Różycki 12:54, 12.03.2026 Aktualizacja: 13:21, 12.03.2026
Skomentuj Miliardowe długi, „ludzkie pomyłki” i chowanie raportów do szuflady. Tak działa gr fot. Grudziadz365.pl

Grudziądzki system kontroli to fikcja, a transparentność kończy się tam, gdzie zaczynają się niewygodne pytania. Podczas gdy prezydent Maciej Glamowski i jego zastępcy zasypują radnych „sprostowaniami” do artykułów naszego portalu, miażdżący raport Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO) dziwnym trafem nie trafił na biurka wszystkich radnych. Dlaczego? Bo prawda o „urlopowych premiach”, zawyżonych pensjach i nielegalnych dotacjach psuje wizerunek władzy, która woli „chować głowę w piasek”.

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

Zalecenia realizowane? RIO twierdzi co innego

Ratusz w odpowiedzi na pytania naszej redakcji zapewnia, że realizuje zalecenia pokontrolne. To jednak tylko połowa prawdy. Ostatni raport RIO z 26 stycznia 2026 r. czarno na białym wykazuje recydywę – czyli świadome powtarzanie błędów, które punktowano już w 2022 roku. Dotyczy to m.in. gospodarki mieniem komunalnym oraz urlopów. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego kontrolerzy musieli ponownie wytykać te same zaniedbania?

„Ludzka pomyłka” za tysiące złotych

Zapytaliśmy o zawyżone pensje Skarbników. Odpowiedź Ratusza? „Ludzka pomyłka pracownika”. To ciekawe, że „pomyłki” w Grudziądzu zawsze działają na korzyść wysokich urzędników, nigdy na odwrót. Choć środki zwrócono, pozostaje pytanie: czy gdyby nie kontrola RIO, ktokolwiek zauważyłby tę „pomyłkę”?.

Podobnie wygląda kwestia dotacji dla sportu. Miasto przyznaje, że po kontroli zmieniło zapisy w umowach, by nie dopuszczać do nielegalnego finansowania kosztów „wstecz”. Pytanie jednak, dlaczego dopuszczono do tego w 2024 roku, a błędy powielono w umowach na rok 2025, mimo wcześniejszych ostrzeżeń Izby?

Urlop prezydenta: Pandemiczny pracoholizm czy systemowy zysk?

Ekwiwalent za niewykorzystany urlop dla prezydenta (ponad 57 tys. zł) Ratusz tłumaczy „zadaniowym charakterem funkcji”, pandemią i walką o lecznicę. Tymczasem dług Grudziądza to już ponad miliard trzysta milionów złotych. Wypłacanie sobie bajońskich kwot za niewykorzystane wolne w dobie takiej zapaści finansowej to przejaw braku elementarnej higieny pracy i dyscypliny.

Gra w chowanego z Radą Miejską

Najbardziej bulwersuje jednak fakt, że radni nie otrzymali raportu RIO do wglądu. Za to, gdy tylko na portalu Grudziądz365.pl pojawia się krytyka, wiceprezydent wysyła do wszystkich radnych żądania sprostowania z „komentarzem ratusza”.

Asymetria działań: Brać potrafią, oddać już nie

Najbardziej jaskrawym przykładem postawy Ratusza jest sprawa dotacji oświatowych. Tam, gdzie RIO wskazało, że miasto wypłaciło placówkom zbyt dużo, magistrat w trybie pilnym wyegzekwował zwrot środków. Jednak w przypadkach, gdzie to Izba nakazała miastu wypłatę należnych pieniędzy przedszkolom, zalecenia do dziś pozostają martwe. W efekcie placówki oświatowe są zmuszone dochodzić swoich praw przed sądem, co generuje dla budżetu miasta dodatkowe koszty odsetek i obsługi prawnej.

[ZT]98269[/ZT]

GŁOS RADNYCH: Pomiędzy obroną a krytyką

Roman Sarnowski (Czas Grudziądza): „Pan Przewodniczący rozsyła nam tylko stanowiska o sprostowania i pisma Pani Róży, a tak ważny dokument schował do szuflady... to nie jest Przewodniczący Rady Miasta, to jest Przewodniczący tzw. Grupy Glamowskiego. Jeśli nie wybierał urlopu, to na narty jeździł na L4 czy w ramach podróży służbowej?”

Przemysław Decker (Lewica):

„Skoro władze miasta otrzymują ekwiwalenty, to takie same zasady powinny obowiązywać wszystkich pracowników Ratusza. Co do zasady wolałbym jednak, żeby włodarze miasta korzystali z urlopów wypoczynkowych, bo człowiek wypoczęty pracuje lepiej i efektywniej.”

Jakub Kopkowski (KO):

„Warto spojrzeć na tę sprawę w szerszym kontekście. Ostatnie lata były dla samorządów – i dla naszego miasta – czasem wyjątkowo trudnym i wymagającym. Najpierw pandemia COVID-19, która wymagała wielu szybkich decyzji i organizacji działań pomocowych dla mieszkańców, a następnie wybuch wojny w Ukrainie i ogromne zaangażowanie miasta w pomoc uchodźcom oraz liczne akcje solidarnościowe. Był to również czas kończącej się kadencji, który zawsze wiąże się z dużą intensywnością pracy i domykaniem wielu ważnych spraw dla mieszkańców. Trzeba też pamiętać, że praca prezydenta miasta ma zupełnie inny charakter niż typowa praca urzędnicza od 7 do 15. To odpowiedzialna służba publiczna, często wymagająca dyspozycyjności praktycznie przez całą dobę, siedem dni w tygodniu, reagowania na sytuacje kryzysowe i ciągłego zaangażowania w sprawy miasta. W praktyce zdarza się, że przy tak dużej odpowiedzialności i liczbie obowiązków skorzystanie z urlopu w pełnym wymiarze bywa po prostu bardzo trudne. Warto mieć to na uwadze, oceniając tę sytuację i pamiętać o realiach, w jakich w ostatnich latach funkcjonował samorząd.”

Krzysztof Kosiński (PiS): „To, że radni nie otrzymali protokołu pokontrolnego RIO, jest pewnym precedensem. Przeglądałem pocztę, nie otrzymałem takiej informacji, a protokół jest kluczowy. Ratusz i pan Prezydent mają poważne problemy z przestrzeganiem dyscypliny finansowej. Dzisiaj trzymanie się limitów wydatkowych okazuje się mało ważne. Władza nie radzi sobie z gigantycznymi problemami – zadłużenie Grudziądza to już co najmniej miliard trzysta milionów złotych. Zachowanie polegające na wypłacaniu sobie wysokich kwot za urlopy zamiast odpoczynku jest zastanawiające. Perspektywa zadłużeniowa i rolowanie kredytów, w jakie pakuje nas Prezydent, jawi się w najczarniejszych kolorach dla przyszłych pokoleń.”

KOMENTARZ REDAKCYJNY:

System nadzoru w Grudziądzu to fikcja. Skoro RIO przyznaje, że nie ma narzędzi, by przymusić prezydenta do realizacji wniosków, a przewodniczący rady „chowa do szuflady” dowody na nieprawidłowości, mieszkańcom pozostaje tylko jedno pytanie: czy to jeszcze samorząd, czy już prywatna korporacja zasilana z naszych podatków?

[ZT]100673[/ZT]

[ZT]100027[/ZT]

Cała odpowiedź Ratusza: 

Prezydent miasta jest pracownikiem samorządowym zatrudnionym na podstawie wyboru, co wynika z ustawy o pracownikach samorządowych. Status prawny tej funkcji oraz sposób wykonywania obowiązków różni się zasadniczo od klasycznego stosunku pracy opartego na umowie o pracę. Zakres zadań i tryb ich realizacji określają przepisy ustawy o samorządzie gminnym oraz regulacje szczególne, a nie wewnętrzne akty pracodawcy. Z uwagi na charakter funkcji prezydenta nie podlega ona reżimowi norm czasu pracy określonych w Kodeksie pracy. Obowiązki te mają charakter zadaniowy i publiczny, wymagają stałej gotowości do działania i zapewnienia ciągłości funkcjonowania gminy. Sprawia to, że czas pracy jest nielimitowany i może obejmować wieczory, weekendy czy dni ustawowo wolne od pracy, w zależności od potrzeb służbowych, sytuacji kryzysowych czy obowiązków reprezentacyjnych. W tym modelu organizacja dnia pracy dostosowana jest do wymogów pełnienia funkcji. Przypomnieć należy, że w trakcie pierwszej kadencji prezydenta miała miejsce pandemia koronawirusa, co wymuszało praktycznie pracę bez przerwy. Nieprzerwanie od wielu lat trwają starania o zapewnienie prawidłowego funkcjonowania grudziądzkiej lecznicy i uzyskania możliwości refinansowania jej zadłużenia. Wielkość miasta oraz liczba spraw związanych z bieżących nim zarządzaniem także nie sprzyja wykorzystaniu urlopu wypoczynkowego w trybie przewidzianym przepisami Kodeksu pracy.

Wypłata zawyżonego wynagrodzenia wynikała z ludzkiej pomyłki pracownika. Skarbnicy, niezwłocznie po wykryciu nieprawidłowości, jeszcze podczas kontroli RIO, zwrócili niesłusznie pobrane środki.

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

Informuję, iż gmina-miasto Grudziądz po przeprowadzonej kontroli dokonała zmiany zapisów w umowach zawieranych z beneficjentami dotacji zawieranych na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz. U. z 2025 r. poz. 1338 z późn. zm.) oraz zawieranych na podstawie art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie (Dz. U. z 2026 r. poz. 95). Nowe zapisy nie dopuszczają możliwości refundowania kosztów realizacji zadań publicznych poniesionych z dotacji przed zawarciem umów na realizację zadań publicznych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%