Sezon Długodystansowych Mistrzostw Świata (WEC) przyniósł układ sił, który zelektryzował fanów sportów motorowych. Na torach całego świata, obok dwóch tradycyjnych, krwistoczerwonych fabrycznych maszyn Ferrari 499P, pojawił się trzeci, jaskrawożółty egzemplarz oznaczony numerem 83. Samochód ten, zgłoszony przez prywatny zespół AF Corse i prowadzony przez Roberta Kubicę, Roberta Shwartzmana oraz Yifeia Ye, zyskał w padoku przydomek „Żółtego Pocisku”.