Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba poinformował we wtorek, że sąd uwzględnił wniosek Prokuratury Rejonowej w Piasecznie o tymczasowy areszt dla Leszka K. Chodzi o dziennikarza śledczego, który - jak przekazał rzecznik warszawskiej prokuratury - jest podejrzany o posiadanie bez zezwolenia broni palnej oraz amunicji (pistoletu gazowego oraz 54 sztuk amunicji), a także o grożenie śmiercią komendantowi powiatowemu policji w Piasecznie w celu zmuszenia go do podjęcia interwencji w konkretnej sprawie.
Prok. Piotr Antoni Skiba dodał, że Leszek K. przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów.
„W zakresie posiadania broni odmówił składania wyjaśnień zaś w zakresie kierowania gróźb karalnych w stosunku do Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie również odmówił składania wyjaśnień i przedstawił własną wersję zdarzenia wskazując, że to nie on jest sprawcą przestępstwa, lecz osoba, która miała mu grozić nożem w innej sprawie” - podał
Rzecznik Praw Obywatelskich, odnosząc się w komunikacie do tej sprawy, podkreślił, że wobec braku możliwości szczegółowego zapoznania się z dokumentacją, nie może odnosić się i formułować ocen postanowień sądów o aresztowaniu Leszka K. Zaznaczył jednak, że nadużywanie tymczasowego aresztowania jest w Polsce problemem systemowym, na który zwracają uwagę kolejni Rzecznicy, Europejski Trybunał Praw Człowieka i organizacje pozarządowe. Podkreślił, że areszt powinien być stosowany w ostateczności.
„Szczególnym przypadkiem jest sytuacja, gdy dochodzi do aresztowania dziennikarza. Wówczas, mając na uwadze fundamentalne zasady demokracji, do których należy wolność prasy, organy państwa powinny wyjaśnić opinii publicznej przyczyny aresztowania – na tyle, na ile jest to możliwe z uwagi na dobro postępowania. W szczególności konieczne jest rozwianie wszelkich wątpliwości co do tego, czy wniosek o tymczasowe aresztowanie nie był pretekstem do zastosowania represji za krytykę formułowaną przez dziennikarza względem władzy i jej organów” - przekazał Rzecznik.
Zwrócił się ponadto z apelem do właściwych organów prokuratury, aby z uwagi na to, że doszło do aresztowania dziennikarza śledczego, przedstawiły opinii publicznej podstawy prawne i faktyczne, które zostały uznane za uzasadniające wniosek o aresztowanie i przyczyn, dla których nie uznano za wystarczające zastosowanie innego typu środków zapobiegawczych.
RPO zaapelował także o przeprowadzenie reformy ustawowych podstaw stosowania tymczasowego aresztowania.
Leszek K. to były dziennikarz śledczy m.in. „Rzeczpospolitej”, „Wprost”, „Super Expressu” i „Dziennika”. Obecnie swoje materiały publikuje na własnym portalu internetowym i kanale na platformie YouTube. (PAP)
kblu/ mark/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz