Zima nie odpuszcza, a walka z zatorem lodowym na Wiśle wchodzi w kluczową fazę. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie kontynuuje intensywną akcję lodołamania, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom nadwiślańskich miejscowości i ochronić infrastrukturę hydrotechniczną.
Cztery wyspecjalizowane lodołamacze liniowe – Narwal, Nerpa, Manat oraz Rekin – wznowiły dziś rano prace w miejscu, w którym zakończyły działania ubiegłej doby. Jednostki te sukcesywnie przebijają się w górę Wisły. Ich zadaniem jest rozbijanie pokrywy lodowej i udrażnianie koryta rzeki, co pozwala na swobodny odpływ kry i zapobiega spiętrzeniom wody.
Z kolei lodołamacz czołowy Puma, po wczorajszym rejsie przez Zatokę Gdańską i Martwą Wisłę, dotarł bezpiecznie do bazy. Obecnie jednostka operuje w rejonie śluzy w Przegalinie, gdzie zajmuje się kruszeniem lodu bezpośrednio w komorze obiektu, dbając o pełną sprawność tego strategicznego węzła wodnego.
Sytuacja hydrologiczna na dolnym odcinku Wisły jest dynamiczna. Eksperci z Wód Polskich podkreślają, że:
Służby wodne apelują o zachowanie ostrożności i niewchodzenie na lód w pobliżu pracujących jednostek.
Kiedy lodołamacze dotrą do Grudziądza? Będziemy Was informować.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/cqVzOOAwfUw"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz