Miał być fundament rozwoju, a przypomina plac budowy, na którym fundamenty co chwilę zmieniają miejsce. Grudziądzki budżet na 2026 rok po zaledwie dwóch miesiącach od uchwalenia doczekał się serii „łatek”, które zamiast uspokajać, budzą przerażenie. W tle majaczy zagadkowa różnica w kwotach deficytu, która każe pytać: czy urzędnicy pogubili się we własnych wyliczeniach?
Analizując najnowsze dokumenty, nie sposób nie zauważyć uderzającej rozbieżności w danych dotyczących miejskiego manka. Jeszcze w połowie stycznia Regionalna Izba Obrachunkowa (RIO) w swojej opinii operowała kwotą deficytu w wysokości 63 124 543,22 zł. Tymczasem po lutowej nowelizacji, zestawiając planowane wydatki (1 182 129 950,07 zł) z dochodami (1 119 005 406,85 zł), realna dziura budżetowa puchnie do niebotycznej kwoty 74 200 445,43 zł.
Skąd bierze się ta ponad 11-milionowa różnica? Czy Ratusz „zgubił” te pieniądze w gąszczu tabelek i teraz gorączkowo próbuje je ukryć w przesunięciach między latami? Fakt, że kwota, którą opiniowała RIO, tak drastycznie różni się od tej prezentowanej radnym miesiąc później, poddaje w wątpliwość rzetelność całego planu finansowego Grudziądza. To już nie jest błąd statystyczny – to potężna wyrwa, której sfinansowanie oparto na niepewnych założeniach.
Lutowa nowelizacja to festiwal drastycznych cięć w inwestycjach osiedlowych, które stały się „dawcami” dla drożejących projektów centralnych. Aby sfinansować nagły wzrost kosztów budowy mostu w ciągu ul. Bluszczowej (o 2,5 mln zł), Ratusz bez mrugnięcia okiem wyciął środki z zadań bezpośrednio dotyczących mieszkańców:
Tak gwałtowne roszady dowodzą, że miasto nie posiada żadnych rezerw finansowych. Każdy błąd w kosztorysie jednej inwestycji oznacza natychmiastową śmierć innej.
Przypomnijmy, że RIO z ogromnym niedowierzaniem patrzy na optymizm magistratu dotyczący tzw. nadwyżki operacyjnej. Miasto założyło, że w 2026 roku wypracuje ponad 44,2 mln zł na plusie , mimo że rok 2025 zamknęło z ujemnym wynikiem operacyjnym na poziomie minus 16,5 mln zł. Izba wprost pisze o „uzasadnionych obawach” co do realności tego planu.
Równie przerażający jest fakt, że margines bezpieczeństwa przy spłacie długów w nadchodzących latach wynosi zaledwie 0,12% – 0,17%. To oznacza, że Grudziądz nie ma prawa do najmniejszego potknięcia. Tymczasem potknięcia widzimy na każdej sesji:
Fakty są przerażające: Grudziądz żyje na kredyt, a jego budżet to prowizorka. Czy Ratusz panuje jeszcze nad tabelkami, czy tylko gorączkowo szuka wyjścia z pułapki zadłużenia? Już wkrótce (25 lutego) nad tymi „kreatywnymi” poprawkami pochylą się radni. Jednak znając ich uległość, a wręcz całkowitą zależność od prezydenta, wynik głosowania wydaje się oczywisty. Kolejne miliony długu zostaną zapewne przyklepane bez merytorycznej dyskusji.
Chcesz wiedzieć więcej o tym, jak Twoje podatki znikają w budżetowej mgle? Śledź nasz portal – prawda o finansach miasta jest bardziej gorzka, niż próbują to przedstawić oficjalne komunikaty.
[ZT]100259[/ZT]
[ZT]100250[/ZT]
Gość 16:06, 11.02.2026
Łysa pała od ekonomii 🤣🤣🤣
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Budżetowa mgła nad Grudziądzem. Czy Ratusz „zgubił” 11
Łysa pała od ekonomii 🤣🤣🤣
Gość
16:06, 2026-02-11
Nocna prohibicja w Grudziądzu staje się faktem. Radni p
Co tu taki wysryw komentarzy? Wódy wam brakuje? Kupisz więcej. Widzisz problem bo ja nie.
Trt
13:13, 2026-02-11
Nocna prohibicja w Grudziądzu staje się faktem. Radni p
Są pod ochroną emerytalną nic im nie zrobisz .
Dobre prawo .
10:18, 2026-02-11
Nocna prohibicja w Grudziądzu staje się faktem. Radni p
Kółko różańcowe tylko obgadywać potrafią.
Szkoda słów.
07:37, 2026-02-11