Miał być strategiczny plac na cele obrony cywilnej, zrealizowany tanio i solidnie przez lokalną firmę. Dziś inwestycja przy ul. Portowej staje się symbolem budowlanych absurdów i urzędniczej zmowy milczenia. Redakcja Grudziadz365.pl ujawnia rażące rozbieżności między projektem a rzeczywistością. Dlaczego Ratusz od 13 marca boi się odpowiedzieć na nasze pytania?
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Przypomnijmy: przetarg na utwardzenie placu wygrała grudziądzka firma PUH „Feniks”, oferując cenę 1,89 mln zł – znacznie niższą od konkurencji. Ratusz zapewniał, że niska cena nie wpłynie na jakość. Rzeczywistość szybko zweryfikowała te obietnice. 15 grudnia 2025 r. podpisano aneks zwiększający koszt o ponad 121 tys. zł oraz przesuwający termin oddania prac na 15 marca 2026 r. Powód? „Niezinwentaryzowane fundamenty” (o których wiedział każdy mieszkaniec pamiętający stojącą tam halę) oraz niewybuchy.
Największy skandal dotyczy jednak jakości wykonania. Dotarliśmy do dokumentacji projektowej, która jasno nakazuje: „w miejsce starych schodów wbudować schody o stopniach żelbetowych”.
Tymczasem na placu budowy zamiast trwałych, monolitycznych stopni żelbetowych, straszy tania kostka brukowa osadzona w betonowych obrzeżach. To rozwiązanie o znacznie niższej trwałości i – co kluczowe – znacznie niższym koszcie wykonania.
Czy miasto zapłaciło za standard „premium”, a otrzymało wersję budżetową?
Dlaczego nadzór inwestorski z ZDM dopuścił do tak rażącej samowoli wykonawcy?
To nie koniec absurdów. Nowo wybudowane chodniki wokół placu zostały zaprojektowane tak niefunkcjonalnie, że po przejściu przez pasy piesi lądują bezpośrednio na pasie ziemi. Mieszkańcy już drwią z tego rozwiązania, które przy pierwszym deszczu zmieni się w błotniste pobojowisko.
Dodatkowo pytamy o celowość budowy schodów, które prowadzą w stronę ul. Rybackiej, przebiegając tuż obok działki, z której zakupu (prawa pierwokupu) Miasto Grudziądz niedawno zrezygnowało. Dlaczego publiczne pieniądze z funduszu obrony cywilnej inwestowane są w infrastrukturę podnoszącą atrakcyjność terenu, który jest prywatny?
Skandal ze schodami to tylko wierzchołek góry lodowej. Skoro wykonawca „przyoszczędził” na betonowych stopniach, które widzi każdy przechodzień, pojawia się pytanie: co kryje się głębiej? Plac przy Portowej ma służyć obronie cywilnej. Ma wytrzymywać nacisk wielotonowych wozów strażackich, ciężkiego sprzętu ratunkowego i transportów pomocy. Czy podbudowa ma odpowiednią grubość? Czy zastosowano deklarowaną ilość betonu i kruszywa o właściwej frakcji?
W Grudziądzu utarł się niebezpieczny schemat: wygrywamy przetarg dumpingową ceną, potem „wyciągamy” budżet aneksami na „niespodziewane fundamenty”, a na koniec tniemy koszty tam, gdzie inspektor nie zajrzy pod ziemię. To nie jest oszczędność – to igranie z bezpieczeństwem publicznym.
„Z jakością się zobaczy, bo nikt nie zweryfikuje” – to hasło zdaje się przyświecać realizacji przy Portowej. Jako redakcja domagamy się od ZDM przedstawienia wyników badań laboratoryjnych nośności placu. Jeśli Ratusz ich nie posiada lub nie chce pokazać, będziemy wnioskować o powołanie niezależnego rzeczoznawcy, który sprawdzi, czy strategiczna inwestycja nie jest po prostu drogą "atrapą" na piasku.
Od 13 marca Ratusz ignoruje nasze pytania. Prawo prasowe i dostęp do informacji publicznej są w Grudziądzu traktowane opcjonalnie. My jednak nie odpuszczamy:
Grudziądzanie mają prawo wiedzieć, czy ich pieniądze są wydawane rzetelnie, czy służą łataniu dziur w niedoszacowanych kosztorysach i wspieraniu prywatnych interesów. Do tematu będziemy wracać aż do skutku.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Widzisz inne usterki na tej budowie? Masz dokumenty, o których Ratusz woli milczeć? Napisz do nas! Zapewniamy pełną anonimowość.
Ciekawy 14:22, 30.03.2026
A tak przy okazji. Tyle jest nieutwardzonych chodników i poruszać się trzeba w błocie. Po co i dla kogo jakiej korzyści, wymienili w dobrym stanie płytki chodnikowe na kostkę na ulicy Czarnieckiego wzdłuż płotu technikum chemiczne i elektryczne?
Wojciech15:04, 30.03.2026
Feniks to D.Salczyński, Budowlanka to D. Salczyński, rączka w rączkę z władzą.🤠
DZIĘKUJĘ15:48, 30.03.2026
I to mi się podoba. Prawdziwa nazwa mojej SZKOŁY. Technikum chemiczne i elektryczne im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich. Tyle wspomnień....❤️
Ewa 14:35, 30.03.2026
Może by tak pasy przesunąć?! :-))
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz