Zamknij
REKLAMA

Prokurator Marcin M. na ławie oskarżonych w Sądzie Rejonowym w Grudziądzu

14.34, 10.05.2022 . Aktualizacja: 14.54, 12.05.2022
Skomentuj
REKLAMA

Dzisiaj, 10 maja w Sądzie Rejonowym w Grudziądzu odbyło się kolejne posiedzenie sądu w sprawie oskarżonego prokuratora Marcina M., który odpowiada za czyn z art. 212 kk, tj. o zniesławienie. Do przestępstwa doszło w 2015r., ale dopiero w 2021r. doszło do odczytania aktu oskarżenia, czyli po 6 latach, sprawa trafiła na wokandę. Obrona stosuje różne „sztuczki prawne”, aby opóźnić proces licząc na przedawnienie przestępstwa.

Ofiarą przestępczej działalności prokuratora jest Barbara Bączkowska, która na skutek "hejterskiej działalności" Marcina M. straciła możliwość startowania do Sejmu podczas ostatnich wyborów. Sprawa ciągnie się wiele lat, ponieważ oskarżony jest prokuratorem, który był objęty immunitetem i dopiero w 2017r. wniesiono o jego uchylenie.

Początkowo, w trakcie śledztwa, rozważano oskarżenie z art. 231 kk (przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego) i 266 kk (kto, wbrew przepisom ustawy lub przyjętemu na siebie zobowiązaniu, ujawnia lub wykorzystuje informację), ale w ostateczności akt oskarżenia ograniczył się tylko do zniesławienia.

Prokurator Marcin M. od maja 2019 r. jest zawieszony w czynnościach, a od września 2019 r. pobiera 85% wynagrodzenia, czyli ponad 10 tys. zł.

Sąd Najwyższy w postanowieniu o ograniczeniu wynagrodzenia dla zawieszonego prokuratora napisał: „środek ten ma za zadanie zadośćuczynić Skarbowi Państwa brak aktywności zawodowej zawieszonego prokuratora, z drugiej zaś strony – zapewnić obwinionemu prokuratorowi materialne środki do egzystencji."

Czy praca prokuratora jest warta tylko 15% wynagrodzenia? Czy egzystencja prokuratorów jest tak kosztowna? - pyta pokrzywdzona w tej sprawie Barbara Bączkowska, która pełni rolę oskarżyciela posiłkowego.

Przedłużanie procesu jest w interesie oskarżonego prokuratora, ponieważ mimo, że jest zawieszony i nie pracuje jako prokurator pobiera wynagrodzenie z budżetu państwa. Opóźnienie procesu o 1 miesiąc kosztuje podatników 11,5 tys. zł (brutto). 

[ZT]79245[/ZT]

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (17)

rrjrrj

8 9

Tylko 10tyś ? Dobra nagroda od PiS dla "swojego"..... 08:59, 11.05.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

WW

2 1

Akurat osoba hejtująca w internecie pod pseudonimem mmpm popełniała wpisy antypisowskie. :)
A prokurator Marcin M. jest oskarżony o hejtowanie pod tym właśnie pseudonimem. 14:10, 11.05.2022


JuraJura

8 1

Czarny obraz polskiego wymiaru sprawiedliwości . 11:46, 11.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

RR

10 1

10 tys. zł pensji netto otrzymuje zawieszony prokurator, bez świadczenia pracy. Nawet gdy zostanie skazany, nie musi tych pieniędzy oddawać Skarbowi Państwa. W sumie opłaca się popełniać przestępstwa, przynajmniej personom w togach. 12:46, 11.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ChCh

8 1

Powodzenia! Niech Prokurator poniesie zasłużoną karę. 13:05, 11.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BoysBoys

1 1

Szczęścia dla wszystkich ch....ien niech robią tak dalej . Muzyka uspakaja. 13:37, 11.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

od kiedy pamiętamod kiedy pamiętam

7 0

proceder płacenia oskarżonym i na dyscyplinarkach trwa od dawna, nie jest to wymysł pis 13:42, 11.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

abrakadabraabrakadabra

6 0

a mowia ze szlachty w polsce juz nie ma i nie ma przywilejow szlacheckich
a tu prosze
dowod ze jest calkiem odwrotnie 13:48, 11.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zagadkazagadka

3 0

Ile osób widzisz na tym zdjęciu? 14:09, 11.05.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

GoscGosc

2 1

2 17:43, 11.05.2022


nagi prokuratornagi prokurator

3 1

Czyli nagi prokurator, co robił zakupy w sklepie, podobno ma dyscyplinarkę, zatem też nie pracuje i dostaje kasę? Zatem opłaca się pobiegać nago? 14:14, 11.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

e-prokuratore-prokurator

2 3

Czy to jest MMPM co pisał po internecie? 20:39, 11.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Zero zdziwieniaZero zdziwienia

3 0

Dlaczego procesy w Polsce trwają tak długo? Bo tylko pokrzywdzonym zależy na szybkim zakończeniu procesów. A podatnicy żyją w błogiej nieświadomości, jak kosztowne w utrzymaniu są sądy i prokuratory, czyli instytucje, gdzie nikomu się donikąd nie śpieszy. 20:53, 11.05.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

gggg

0 0

Dobrze ujęte. Podatnicy nie interesują się swoimi pieniędzmi i dlatego są okradani w białych rękawiczkach 21:53, 11.05.2022


TirowiecTirowiec

2 0

Za zabicie kota grozi do 2 lat a za zabicie 2 ile. 21:21, 11.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

LaikLaik

2 0

Ile z tych 10 bierze obrona? Znam laików co bronią się sami, a prokurator ma obronę???? Dziwne 06:14, 12.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ŻalŻal

2 0

Facebookowy pajac Antek w akcji 11:36, 12.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%