Remont dylatacji na Moście im. Bronisława Malinowskiego w Grudziądzu sparaliżował ruch na "szesnastce". Korki sięgają kilku kilometrów, a przejazd przez most zajmuje nawet kilkadziesiąt minut.
Od kilku dni na moście trwają prace remontowe, które wymuszają ruch wahadłowy. W godzinach szczytu tworzą się gigantyczne zatory, sięgające nawet ronda w Dolnej Grupie. Kierowcy stoją w kolejkach po kilkadziesiąt minut, aby pokonać czterokilometrowy odcinek drogi krajowej nr 16.
Jak informuje bydgoski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, powodem utrudnień jest wymiana dylatacji, czyli szczelin między przęsłami mostu.
Do naszej redakcji napływają liczne zapytania od zaniepokojonych mieszkańców. Kierowcy pytają o przyczyny korków i termin zakończenia remontu.
Roboty powinny zakończyć się pod koniec przyszłego tygodnia, około 6 grudnia. Do tego czasu należy się liczyć ze sporymi utrudnieniami w ruchu.
Apelujemy do kierowców o cierpliwość i ostrożność oraz sugerujemy wybieranie alternatywnych tras przejazdu.
Ok 09:29, 30.11.2024
"Współczuję" tym wszystkimi pseudo kierowcom którzy stali i pluli jadem 😆😆😆😆😆
on10:15, 30.11.2024
MAM NADZIEJĘ ,ŻE POLICJA KIEROWAŁA RUCHEM ,A SYGNALIZACJĘ WYŁĄCZONO
Emilio12:44, 01.12.2024
Dlaczego nie było informacji o planowanych remontach i oznakowaniach w dniu remontu? Każdy rozumie remonty i lubi wybrać alternatywą trasę gdy te już występują.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz