Derbowy mecz GKM Grudziądz – Apator Toruń z 29 marca zapisze się w historii nie tylko sportową rywalizacją. Jak ustalił portal grudziadz365.pl, organizacja imprezy stała się przedmiotem policyjnego postępowania wyjaśniającego! Powód? Szokujące podejrzenia o wpuszczenie na stadion blisko DWÓCH TYSIĘCY osób ponad limit określony w pozwoleniu wydanym przez Prezydenta Grudziądza. Do tego dochodzą pytania o rażące braki w zabezpieczeniu i firmę ochroniarską z "przeszłością". Czy prokuratura ukarze winnych i czy miasto wyciągnie wnioski?
Emocje po derbach Pomorza i Kujaw jeszcze nie opadły, a już pojawiają się informacje mrożące krew w żyłach. Pozwolenie wydane przez Ratusz mówiło jasno: maksymalnie 3000 osób. Tymczasem, według policyjnych szacunków, na trybunach przy Hallera 4 miało być się niemal 5000 osób! Ta gigantyczna różnica to nie tylko statystyka – to potencjalne igranie z bezpieczeństwem tysięcy ludzi.
Po fali pytań i wątpliwości, które pojawiły się w przestrzeni publicznej, grudziądzka Policja potwierdza – sprawa jest badana.
Policja potwierdza: Postępowanie w toku
Asp. Łukasz Kowalczyk, oficer prasowy KMP w Grudziądzu, potwierdza, że policja z własnej inicjatywy wszczęła postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.
Funkcjonariusze sprawdzają teraz, czy i jakie przepisy Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych zostały złamane. Postępowanie to może zakończyć się skierowaniem zawiadomienia do prokuratury, jeśli podejrzenia się potwierdzą. Kluczowe będzie zabezpieczenie i analiza dowodów: nagrań z monitoringu, logów z systemu biletowego, dokumentacji organizacyjnej i samego pozwolenia na imprezę.
Jak sprzedano 5000 biletów na 3000 miejsc?
Podstawowe pytanie brzmi: jak mogło dojść do tak drastycznego przekroczenia limitu? Czy zabezpieczono wydruki z kas fiskalnych klubu, by sprawdzić sprzedaż stacjonarną? Czy GKM przekazał Policji pełny i rzetelny raport ze wszystkich kanałów sprzedaży (internet, kasy, punkty partnerskie)? Kto w klubie odpowiadał za nadzór nad sprzedażą i czy poniesie konsekwencje za wpuszczenie na stadion niebezpiecznego nadkompletu?
Ochrona z problemami i miejskie powiązania?
Przy 5000 ludzi na stadionie rola ochrony staje się kluczowa. Czy jednak firma zabezpieczająca mecz stanęła na wysokości zadania? Czy faktyczna liczba ochroniarzy była zgodna z wymogami ustawy i umową? Policja musi to zweryfikować, sprawdzając dokumenty rozliczeniowe między GKM a firmą.
Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że jak docierają do nas sygnały, to nie pierwszy raz, gdy pojawiają się zastrzeżenia do pracy tej konkretnej firmy ochroniarskiej podczas imprez sportowych w Grudziądzu. Według nieoficjalnych informacji, miała ona już na koncie niedopatrzenia, za które karane były inne kluby sportowe. Czy na grudziądzkich stadionach musi dojść do tragedii, by miasto wymusiło na klubach zatrudnianie profesjonalistów, którzy realnie dbają o bezpieczeństwo?
[ZT]94733[/ZT]
Sprawa może mieć drugie dno. Z naszych informacji wynika, że ta sama firma ochroniarska obsługuje wiele obiektów miejskich. Czy to tłumaczy ewentualne przymykanie oka na niedociągnięcia? Pojawiają się też pytania o transparentność przetargu, w którym firma ta zdobyła miejskie kontrakty. Czy wszystko odbyło się zgodnie z prawem? Tematem przetargów i powiązań firmy ochroniarskiej z miastem zajmiemy się wkrótce w osobnym materiale na portalu grudziadz365.pl.
[ZT]86856[/ZT]
Tylko dwie bramy na 5000 ludzi?
Świadkowie alarmują, że mimo tłumów, czynne miały być tylko dwie bramy wejściowe. Jeśli to prawda, dlaczego ochrona nie reagowała na potencjalne zagrożenie i nie udrożniła wejść? Czy obiekt był przygotowany na ewakuację tak dużej liczby osób przy ograniczonej przepustowości? To kolejne pytania, na które musi odpowiedzieć policyjne postępowanie.
Prokuratura, kary, konsekwencje – co dalej?
Postępowanie Policji to dopiero początek. Jeśli zarzuty się potwierdzą, sprawa powinna trafić do prokuratury. Ale czy ta zdecyduje się postawić zarzuty i realnie ukarać winnych? Konsekwencje mogą spaść też na prezesa GKM, Marcina Murawskiego, a klubowi grożą sankcje administracyjne od wojewody lub kary od PZM. Czy sprawą zainteresują się też inne służby – straż pożarna, sanepid? I czy Policja zaostrzy kontrole na Hallera 4?
Ratusz, udziałowiec GKM, obiecuje odpowiedź... w poniedziałek
Co na to wszystko Ratusz, który jest większościowym udziałowcem klubu GKM Grudziądz? Pytania w tej bulwersującej sprawie wysłaliśmy do rzecznika prezydenta już 1 kwietnia. Dzisiaj (piątek, 4 kwietnia) Karol Piernicki, rzecznik prezydenta Grudziądza, w rozmowie telefonicznej obiecał, że odpowiedzi na nasze pytania otrzymamy w poniedziałek. Czekamy z niecierpliwością.
Droga do wyjaśnienia wszystkich wątpliwości i wyciągnięcia konsekwencji może być długa. Portal grudziadz365.pl będzie monitorował sprawę. Bezpieczeństwo tysięcy kibiców nie może być kartą przetargową w żadnych układach. Do tematu wrócimy.
[ZT]92130[/ZT]
Adam9910:34, 04.04.2025
2000 kibicow wiecej.....!!!!!!! Gdzie bezpieczenstwo!!!!!! Szok!!!!! Fajny sport nie ukrywam. Ale cud, ze sie nic nie stalo. Gdzie policja..... Gdzie ochrona..... Gdzie klub......przeciez dostaja kase od prezedenta i co...... Ciagle malo......a gdzie te pieniadze od tych 2000 kibicow..... O ile to prawda.... Niech prokurator sprawdzi
Adam99910:54, 04.04.2025
Oho, Rożycki się uaktywnił na wekend. Sam kometuje swoje artykuły. Pewnie się tasuje z Kostrzeska jak to prezesowi Murawskiemu dopier...bo takie informacje jakoś z policji wypłynłęy co nie?
Byłem z rodziną na tych zawodach i oby wiecej takich, super obsada i swietna atmosfera. Jakos krew nam nie zamarzła ale nie ma to jak kolejny raz *%#)!& do własnego gdniazda co redaktorek? Może bratu sie marzy prezesura w GKM?
Były pracownik11:10, 04.04.2025
Wena=Tkaczyński=Niepłacenie pracownikom-cała prawda w 3 słowach
xxxd11:35, 04.04.2025
Co za bzdury!!!! ,byłam na tym meczu z rodziną i bramy otwarte były 4 panie redaktorze wstyd tak kłamać bardzo nie ładnie oczerniać firmę ochroniarską za Tkaczynskiego stali sami z łapanki ubrani jak menele czuć było alkohol i tego jakoś pan nie widział , Grupa Wena ludzie poubierani w mundury znają się na swojej pracy i robią to bardzo profesjonalnie aż miło się patrzy na taką ochronę i człowiek czuje się bezpiecznie i to nie jest tylko moje zdanie .Wstyd Panie redaktorze zajął by się pan czyms pożytecznym .
hmmm12:07, 04.04.2025
poczytałem sobie ustawe po przeczytaniu artykułu i faktycznie wpuszczenie wiekszej liczby osób niż w zezwoleniu jest przestępstwem, więc teraz niezalenie od tego czy ktoś lubi żużel czy nie odpowiednie służby muszą się tym zając i wyjaśnić i tyle. Bo jeśli pozwalamy na łamanie prawa na stadionie to czemu nie pozwolić łamać prawa za kierownicą pojazdów - piwko i w drogę. Co do ochrony na tym czy innym stadionie naszego miasta to powiem szczerze czy są czy ich nie ma czuję się tak samo bezpiecznie :)
Zawodnik12:15, 04.04.2025
Mieli bilety-mieli, to wpuścili bo czemu mieli by nie wpuszczać?! Jaka ustawa mówi że nie wolno wpuscić skoro masz bilet?
Prawnik12:39, 04.04.2025
Ustawa mowi jasno. Biletow mozna sprzedac tyle na ile miejsc ma sie zezwolenie, o ktore występuje organizator wskazując interesująca go liczbę miejsc we wniosku. Jako współorganizator koncertów robie tak na terenie całego kraju i nigdzie nie mialem z tym problemu. Prawo jest dla wszystkich a nie dla wybranych
Zawodnik do Prawnik13:16, 04.04.2025
Jako prawnik chyba klepiesz biedę bo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem...Pewnie dlatego musisz dorabiać przy koncertach...Punktem wyjścia są insynuacje i niedomówienia zawarte w tym artkule. Nie pisałem o ilości na jakie zostało wydane zezwolenie tylko o tym, że słusznie wpuszczano osoby z biletami ponieważ... miały bilet:)Jeśli oraganizator sprzedaje bilety w takiej ilości to można zakładać, że ma na nie zezwolenie ale tu już umysł twój nie sięga...
To tak jakby w osobó13:07, 04.04.2025
Taka prawda, zero nadzoru
Gość 13:08, 04.04.2025
To tak jakby w osobówce jechało 12 osób
Kibic13:09, 04.04.2025
Taka prawda, zero nadzoru
Aro13:09, 04.04.2025
Widać, że autor "artykułu" to mistrz w dziedzinie manipulacji, niedomówień i kłamstw. Mam nadzieję, że jesteś z siebie dumny po wysmarowaniu takich wypocin...
Kibic23:43, 04.04.2025
Weście się ogarnijcie... Zwykły sparing a ściągacie prezesa jakby rozdał kilogram koksu wśród kibiców... Bez przesady.
milicja06:29, 05.04.2025
"Policja z wlasnej inicjatywy wszczeła postepowanie..."-medal geniusza ktory z MO ktory chce rozpieprzyc jedyna z niewielu rzeczy dzialajacych w tym miescie...
1 1
A ja nie widziałam. To chyba pisał ktoś z ul. Włodka :) Pozdrawiam mordeczki
1 1
Babulu, jeżeli silisz się na takie pochwalne epistoły, to - mając ewidentne problemy z językiem polskim i poprawną pisownią - korzystaj ze słowników. W przeciwnym przypadku wypadasz słabiutko, jak zwyczajny awanturnik, jeden z wielu po wyjściu z tego stadionu. Buziaczki