Podczas dzisiejszego briefingu w Urzędzie Gminy Grudziądz, poseł Marcin Skonieczka oraz wójt Andrzej Rodziewicz przedstawili kluczowe zmiany w prawie, które mają uratować samorządy przed paraliżem i wielomilionowymi karami. Nowelizacja ustawy, podpisana niedawno przez prezydenta, to odpowiedź na lawinę wniosków o warunki zabudowy, która zalała urzędy w całej Polsce – w tym w naszej gminie.
Spotkanie poświęcono reformie planowania przestrzennego, która ma uporządkować tzw. "chaos przestrzenny", będący pokłosiem przepisów z 2003 roku. Jak przypomniał poseł Marcin Skonieczka, ówczesna reforma uchyliła stare plany miejscowe, a nowe powstały zaledwie na jednej trzeciej powierzchni kraju.
Efektem była niekontrolowana zabudowa na podstawie tzw. "wuzetek" (decyzji o warunkach zabudowy), co generowało ogromne koszty dla samorządów związane z rozproszoną infrastrukturą.
– Polska Akademia Nauk szacuje, że rocznie Polska na tym chaosie przestrzennym traci 83 miliardy złotych. Są to potężne kwoty – podkreślił poseł Skonieczka.
Nowe przepisy, związane z Krajowym Planem Odbudowy, wymusiły na gminach uchwalenie "planów ogólnych" do 30 czerwca 2026 roku. Widmo zmian, które ograniczałyby ważność nowych "wuzetek" do 5 lat (dla wniosków złożonych po 1 stycznia 2026), wywołało panikę wśród inwestorów i mieszkańców.
Skalę problemu w naszym regionie zobrazował wójt Andrzej Rodziewicz.
W Gminie Grudziądz złożono w tym roku aż 1500 wniosków o wydanie warunków zabudowy. Dla porównania, w latach poprzednich wpływało ich średnio 300–500 rocznie. Tylko jednego dnia (ostatniego, gwarantującego stare zasady) wpłynęło ponad 70 wniosków.
Tak gwałtowny wzrost groził paraliżem urzędu i karami administracyjnymi za nieterminowe wydawanie decyzji.
– Gminie za jeden dzień zwłoki przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy groziła kara 500 zł za dzień. [...] Te pieniądze tak naprawdę idą i tak z pieniędzy mieszkańców – alarmował wójt Rodziewicz, dziękując za ustawowe wstrzymanie tych sankcji.
Poseł Skonieczka, reprezentujący grupę posłów koalicji 15 października, przedstawił szczegóły projektu poselskiego, który 28 listopada został podpisany przez Prezydenta RP. Ustawa wprowadza cztery kluczowe ułatwienia:
Wprowadzenie planu ogólnego ma zapewnić przewidywalność. Wójt Rodziewicz zaznaczył, że celem jest jasne określenie, gdzie można budować domy, a gdzie zakłady pracy, aby unikać konfliktów sąsiedzkich.
– Tam, gdzie ma być zieleń, będzie zieleń. Tam, gdzie mają być drogi, będą drogi. Tam, gdzie mają powstać budynki mieszkalne, powstaną budynki mieszkalne – tłumaczył wójt.
Zmiany są korzystne również dla przedsiębiorców. Wyznaczenie konkretnych stref inwestycyjnych w planie ogólnym pozwoli na lokowanie firm w miejscach do tego przystosowanych, bez ryzyka późniejszych protestów mieszkańców dotyczących np. hałasu.
Wójt zapewnił również, że mimo ogromnego obłożenia pracą (z 1500 wniosków wydano już około 700 decyzji), urzędnicy robią wszystko, aby procesy przebiegały sprawnie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mieszkańcy Grudziądza powiedzą „DOŚĆ”. Marsz Pamięci Ol
😪😪😪
😪😪😪
23:46, 2026-01-22
Mieszkańcy Grudziądza powiedzą „DOŚĆ”. Marsz Pamięci Ol
Wszyscy pamiętamy jak przez ostatnie dwa lata Roman zawsze wiernie wspierał mamę Olka. Ciągnie na pawia...
Zuparomana
21:32, 2026-01-22
Rewolucja w ciepłownictwie zaczyna się w Grudziądzu. OP
Pan redaktor z G365 niepotrzebnie pyta o źródła, słomy nie zabraknie z butów władz miasta. Chyba, że zabraknie tego źródła - to wówczas będzie problem.
Zasilanie
21:04, 2026-01-22
Ratusz idzie na wojnę z prawdą? Urzędnicy nazywają nasz
Jeżeli ktoś zakłada możliwość tworzenia 30 osobowych klas integracyjnych to chyba ma ku temu powody - domyślam się, że biznesowe. Przepisy oświatowe (które niestety nie obowiązują szkół niepublicznych) jasno się wypowiadają co do liczebności klas integracyjnych. Jeśli do tego dołożymy diagnozowanie we własnej poradni- to żyła złota. Gratuluję pomysłu.
Pani Aniu
21:04, 2026-01-22