Zamknij

Dodaj komentarz

Prezes URE zatwierdził taryfę PGE Obrót z 19,5 proc. wzrostem ceny

J.R 17:03, 03.01.2020 Aktualizacja: 20:30, 23.10.2025
Skomentuj PAP PAP

Zatwierdzając taryfę dla PGE Obrót Prezes URE zakończył ostatnie postępowanie w sprawie taryf na sprzedaż energii elektrycznej dla odbiorców w gospodarstwach domowych w 2020 r. Wszystkie cztery przedsiębiorstwa, pełniące funkcję tzw. sprzedawców z urzędu mają już zatwierdzone taryfy.

Cena energii elektrycznej w zatwierdzonej podstawowej taryfie G11 PGE Obrót jest o 19,5 proc. wyższa od obowiązującej w 2019 r. Taryfy G11 na sprzedaż energii elektrycznej w 2020 r. wszystkich czterech sprzedawców z urzędu rosną w przedziale 19,5-19,9 proc.

Zgodnie z wyliczeniami URE, średni wzrost rachunków dla wszystkich grup taryfowych w gospodarstwach domowych wyniesie 11,6 proc., wliczając w to zmiany taryfy na sprzedaż i na dystrybucję energii elektrycznej.

Według danych URE, rachunek klienta Enei, przyłączonego do sieci dystrybucyjnej Enei Operator wzrośnie w sumie o 12,2 proc. Dla klienta Energi Obrót w sieci Energa Operator będzie to 11,3 proc., dla klienta PGE Obrót w sieci PGE Dystrybucja będzie to między 10,5 a 11 proc., a dla klienta Tauron Sprzedaż w sieci Tauron Dystrybucja - od 11,4 do 12,9 proc. Stawki dystrybucyjne PGE i Tauron są zróżnicowane obszarowo.

W Polsce energia elektryczna sprzedawana jest do ponad 15 milionów gospodarstw domowych. Czterej sprzedawcy z urzędu, którym taryfy zatwierdza Prezes URE - tj. Enea, Energa Obrót, PGE Obrót i Tauron Sprzedaż - dostarczają prąd do ponad 13 mln gospodarstw domowych, z czego ponad 75 proc. - 9,7 mln - korzysta z cen taryfowych, zatwierdzanych przez regulatora. 3,4 mln korzysta z innych wolnorynkowych cenników tych sprzedawców prądu. Pozostałe 2 miliony gospodarstw domowych to klienci innych sprzedawców, dla których prezes URE nie zatwierdza taryf. (PAP)

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Ratusz idzie na wojnę z prawdą? Urzędnicy nazywają nasz

Oprócz krętactwa z obu stron najbardziej zastanawia mnie jak można zaopiekować dzieci ze specjalnymi potrzebami w 30 osobowych klasach w tym 10 orzeczeń. No to jest opieka na najwyższym poziomie :) A gdzie indywidualizacja? To nie ma nic wspólnego z edukacją. I to jest szokujące, że prawo oświatowe na to pozwala.

po lekturze

19:06, 2026-01-21

Ratusz idzie na wojnę z prawdą? Urzędnicy nazywają nasz

Zwracam się z prośbą o informację, czy to prawda, że żona (a podobno już była żona) "naszego ministra" była kiedyś współwłaścicielem szkoły SPINAKER, tudzież posiadała udziały lub pełniła jakąś funkcje w tej szkole ? Pozatym, nadal się zastanawiam, gdzie jest gazeta pomorska, czy też propagandzistka A.G.Z ? Dziś dla odmiany DD piszę o piecu na słomę i mniejszym zużyciu węgla 😅 a naiwniacy myślą, że przez to będą mieli niższe rachunki za ogrzewanie. Owszem, rachunki będą, ale wyższe bo kredyt za tą inwestycje sam się nie spłaci. Ośmielę się jeszcze zapytać, a "nasz minister" wie o tym co się dzieje w jego folwarku, czy on już bardziej "warszawski" jak "grudziądzki" ? 😜

Obserwator

18:53, 2026-01-21

Ratusz idzie na wojnę z prawdą? Urzędnicy nazywają nasz

Szanowny "Urzędniku", Dziękujemy za czujność, choć myli Pan daty – mamy styczeń 2026, więc o decyzji z "grudnia 2026" może Pan jedynie pomarzyć (chyba że Ratusz ma już napisane decyzje na przyszłość?). Chodziło Panu o grudzień 2025. A teraz merytorycznie: Co ma rok 2020 do 2021? Wszystko. Przepisy o autonomii szkół niepublicznych i liczebności oddziałów były takie same. Jeśli Prezydent pisze do Ministra, że "interpretacja KAS jest błędna" w odniesieniu do 2021 roku, to przyznaje, że metodologia kontroli KAS jest wadliwa. A to właśnie tą "wadliwą" metodologią okładacie szkołę za rok 2020. Prawo to nie chorągiewka. Gdzie decyzja SKO na 1,7 mln? Jest przedmiotem skargi do Sądu, którą właśnie opisujemy. SKO utrzymało tę decyzję tylko dlatego, że Ratusz zataił przed Kolegium kluczowy dowód – pismo z Ministerstwa Edukacji (MEiN), potwierdzające rację szkoły. Chwalenie się wyrokiem uzyskanym dzięki ukrywaniu dowodów wymaga tupetu. Dokumenty są wstrząsające właśnie dlatego, że pokazują hipokryzję: w Warszawie bronicie szkoły, w Grudziądzu ją niszczycie. Tego mleka już się nie da rozlać.

G365

18:34, 2026-01-21

Ratusz idzie na wojnę z prawdą? Urzędnicy nazywają nasz

Ale mną wstrząsnęły te dokumenty. No szok 🤣 Czyli jednak jarzysz, a kręcisz ;) Są tylko te, które są korzystne dla szkoły. Dziury w tym śledztwie, kupy się nie trzyma. A już myślałam ;)

ciekawa

18:29, 2026-01-21

0%