Zamknij

Dodaj komentarz

Zakończył się tzw. strajk przedsiębiorców na placu Zamkowym w Warszawie

Natalia Kamińska, Agnieszka Ziemska 21:55, 16.05.2020 Aktualizacja: 18:16, 24.10.2025
3 Zakończył się tzw. strajk przedsiębiorców na placu Zamkowym w Warszawie PAP

Protestujący na placu Zamkowym zebrali się około godziny 15 w związku z kolejnym tzw. strajkiem przedsiębiorców. W planach mieli przemarsz pod Pałac Prezydencki i pod Sejm, co się nie udało. Funkcjonariusze policji, którzy przybyli na miejsce, kierowali do zebranych komunikaty o zachowanie zgodne z prawem i apelowali o rozejście się.

Na placu Zamkowym zakończył się w sobotę wieczorem tzw. strajk przedsiębiorców, którzy protestowali w związku z ich pogarszającą się sytuacją wynikającą z epidemii koronawirusa.

Na miejscu działania podejmował m.in. zespół antykonfliktowy. Policja podkreślała, że zgromadzenie jest nielegalne. Funkcjonariusze w związku z tym, że uczestnicy zgromadzenia w ramach tzw. strajku przedsiębiorców, nie stosowali się do wezwań o rozejście się, otoczyli protestujących kordonem i zaczęli ich legitymować. Demonstranci byli prewencyjnie zatrzymywani.

Policja odniosła się również do argumentów protestujących, którzy powołując się postanowienie Sądu Apelacyjnego, podkreślali, że zgromadzenie jest legalne. KSP oświadczyła, że postanowienie sądu dotyczy kwestii proceduralnych i pozostaje bez wpływu na obowiązujący w dobie epidemii zakaz organizowania zgromadzeń wynikający z rozporządzenia Rady Ministrów.

Podczas transmitowanej w mediach społecznościowych przez organizatorów relacji na żywo uczestnicy zgromadzenia informowali, że użyto wobec nich gazu. Rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak podkreślił, że "w związku z czynną napaścią na funkcjonariuszy policji, użyto środka przymusu bezpośredniego w postaci gazu i siły fizycznej".

Podczas demonstracji poinformowano o zatrzymaniu chronionego immunitetem senatora Jacka Burego (KO). Senator miał zostać podcięty przez funkcjonariusza. Bury prowadził internetową transmisję, podczas której powiedział, że policja wepchnęła go do samochodu i zatrzymała. Na Twitterze ocenił, że "policja kłamie, mówiąc, że nie użyła wobec niego siły".

Policja zaprzeczyła. "Stołeczna policja dementuje pojawiające się w mediach doniesienia o zatrzymaniu senatora Jacka Burego. Jeden z senatorów wszedł do radiowozu i nie chce go opuścić" - podkreślił Marczak. "Policja kłamie, mówiąc, że nie użyła wobec mnie siły" - odpowiedział senator. Około godz. 19 senator ponownie pojawił się wśród demonstrantów na placu Zamkowym. Wcześniej zorganizował konferencję prasową w tej sprawie.

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki podkreślił na Twitterze, że zatrzymanie przez policję senatora Jacka Burego "jest nielegalne i stanowi naruszenie immunitetu senatorskiego". "Stanowczo wzywam rząd do przestrzegania prawa i zaprzestania stosowania przemocy wobec przedsiębiorców. Odpowiedzią na społeczny protest powinien być dialog" - dodał.

Borys Budka zapowiedział, że jako szef Klubu Koalicji Obywatelskiej będzie żądał natychmiastowych wyjaśnień od szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego oraz od szefa stołecznej policji ws. użycia siły wobec demonstrujących w Warszawie i bezprawnego zatrzymania senatora Jacka Burego. "Gdy władza boi się przegranej, stosuje metody siłowe" - napisał na Twitterze.

Stołeczny ratusz przypomniał, że nie mógł wpisać zgromadzenia do rejestru. "Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem prezesa Rady Ministrów dotyczącym zakazu zgromadzeń, ze względu na Covid 19, m. st. Warszawa nie mogło wpisać dzisiejszego zgromadzenia do rejestru. Organizator otrzymał informację pisemną prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego" - poinformował na Twitterze rzeczniczka stołecznych władz Karolina Gałecka.

Tzw. strajk przedsiębiorców na placu Zamkowym relacjonowany był przez m.in. kandydata na urząd prezydenta Pawła Tanajno. Około godz. 18 Tanajno został zabrany na obdukcję do szpitala. Zdecydował, że pojedzie karetką do szpitala po tym jak policja użyła wobec demonstrantów gazu - wynikało z transmitowanej w mediach społecznościowych przez organizatorów relacji na żywo. (PAP)

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

AND57AND57

2 0

Te śmiercionośne transparenty

22:04, 16.05.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

FymelFymel

4 3

Banda i szumowin !!!!!!!!!!! Celowo robią syf przed wyborami na ulicach. Do czego się jeszcze posuną ??? Żałosna ta ustawka z policją, jeszcze brakuje parady lesbijek i pedałów ! Zapewne ich też wyprowadzą na ulice ci z totalnej... !

09:19, 17.05.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WikiWiki

0 1

Niestety totalni nie odpuszczą, posuną
się do każdego świństwa aby odzyskać koryto.

15:24, 17.05.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Zarzuty dla prezesa GKM Grudzią? Prokuratura przyznaje:

Łysy to najgorszy rezydent w historii Grudziądza

Gość

16:05, 2026-02-05

Zarzuty dla prezesa GKM Grudzią? Prokuratura przyznaje:

Nie wierzę - co się dzieje ?

Jezus

16:02, 2026-02-05

Zarzuty dla prezesa GKM Grudzią? Prokuratura przyznaje:

Prezes Olimpi też dostał podwyżkę. Ktoś może napisać z ratusza albo z podległych jednostek ile dostaliście? Buhahaah

zebra

15:57, 2026-02-05

Zarzuty dla prezesa GKM Grudzią? Prokuratura przyznaje:

Jak to teraz umorzyć? Co ja biedna zrobię? Już mnie nie zaproszą na rauty, bede musiała siedzieć w tej prokuraturze, jeszcze te cholerne artykuły o gospidaeczych przekretach prezesa. Jak tu teraz powiedzieć, że nie było informacji? A co tam tyle lat byłam ślepa na przekręty urzędu to jeszcze raz założę ciemne okulary...powiem, że nic nie widziałam, nic nie słyszałam, nic nie powiedziałam....Co teraz Pani zrobi Pani Reniecka...umorzy? Pokrzywdzeni nie beda składać wniisku o ściganie a może inaczej ich Pani przekręci co? Czy tam już z urzędu ktoś dotarł do matki zagazowanego dziecka by siedziała cicho bo straci robotę albo jej nigdzie nie znajdzie? Pani pilnuje tego wątku bo świadek może "uciec" niech go Pani chroni by mu się krzywda nie stała w końcu to główny świadek oskarżenia, chyba jest Pani tym zainteresowana a nie umorzeniem? Przyglądamy sie działaniom prakuratury...może warto zbadać jak grudziadzan pieniądze przeciekaja przez firmę żony prezesa i podmiotowo połączyć ze sprawą przeciwko prezesowi...no chyba że Pani to rzexzywiście trzy małpki...powodzenia Pani Reniecka

Gość

15:49, 2026-02-05

0%