Zamknij

Dodaj komentarz

Rewolucja w L4 i orzecznictwie ZUS. Co zmienia się dla pacjentów?

. 19:16, 07.01.2026 Aktualizacja: 19:16, 07.01.2026
Skomentuj

Krótsze kolejki do orzeczników, nowe zasady kontroli zwolnień i pielęgniarki z uprawnieniami do orzekania. Rządowa nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wprowadza szereg zmian, które odczują zarówno chorzy, jak i lekarze. Sprawdzamy, na czym polegają nowe przepisy.

Celem reformy jest uzdrowienie systemu orzecznictwa, który od lat boryka się z problemami kadrowymi i przewlekłością postępowań. Zmiany opierają się na dwóch filarach: usprawnieniu pracy orzeczników w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych oraz doprecyzowaniu zasad korzystania ze zwolnień lekarskich (L4).

Braki kadrowe mają zniknąć

Największą bolączką ZUS był dotąd brak lekarzy orzeczników, co wydłużało czas oczekiwania na decyzje w sprawach rent czy dodatków pielęgnacyjnych. Nowe przepisy wprowadzają zachęty finansowe – wynagrodzenia lekarzy w ZUS mają wzrosnąć o ok. 25 proc., zrównując się z płacami w podmiotach leczniczych.

Co więcej, orzekać będą mogli nie tylko lekarze specjaliści. Rewolucyjną zmianą jest dopuszczenie do wydawania orzeczeń w określonych sprawach (zgodnych z kompetencjami) również:

  • fizjoterapeutów,
  • pielęgniarek,
  • pielęgniarzy.

Szybsze decyzje – jeden lekarz zamiast komisji

Aby przyspieszyć procedury, wprowadzono zasadę jednoosobowego orzekania. Oznacza to, że zarówno w pierwszej instancji, jak i w przypadku odwołania (druga instancja), decyzję podejmie jeden lekarz, a nie jak dotychczas – trzyosobowa komisja (w II instancji).

Ważne: W sprawach szczególnie skomplikowanych Główny Lekarz Orzecznik nadal będzie miał możliwość powołania składu trzyosobowego.

Zmieni się też struktura – w oddziałach ZUS powstaną wyspecjalizowane centra orzecznicze, co ma ujednolicić i usprawnić nadzór nad wydawaniem decyzji.

Zwolnienia lekarskie: koniec z "domniemaniami"

Nowelizacja doprecyzowuje przepisy, które budziły wiele kontrowersji w sądach. Ustalono jasne zasady, kiedy pracownik traci prawo do zasiłku chorobowego.

Zasiłek stracą osoby, które w trakcie zwolnienia:

  • Wykonują pracę zarobkową.
  • Podejmują aktywność niezgodną z celem zwolnienia (np. wyjazd na wakacje zamiast leczenia).
  • Podejmują działania przedłużające chorobę.

Jednocześnie przepisy stają się bardziej życiowe. Wykonywanie "drobnych czynności dnia codziennego", takich jak niezbędne zakupy, nie będzie podstawą do odebrania zasiłku.

Dwa etaty a choroba

Ciekawą zmianą jest podejście do osób pracujących w dwóch miejscach. Nowe regulacje dopuszczają sytuację, w której pracownik korzysta ze zwolnienia w jednym miejscu pracy, a w drugim nadal pracuje – pod warunkiem, że charakter tej drugiej pracy na to pozwala i nie jest ona sprzeczna z zaleceniami lekarskimi (np. chirurg ze złamaną nogą nie może operować, ale może prowadzić wykłady online na uczelni).

ZUS z większymi uprawnieniami kontrolnymi

Kontrole zwolnień mają być skuteczniejsze. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zyskał szersze uprawnienia do weryfikacji dokumentacji medycznej. Kontrolerzy będą sprawdzać nie tylko, czy chory przebywa w domu, ale też czy nie podejmuje działań utrudniających powrót do zdrowia. W przypadku zasiłku opiekuńczego weryfikowane będzie również, czy domownikami mogącymi zapewnić opiekę nie są inne osoby z gospodarstwa domowego.

Większość przepisów ustawy wejdzie w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia.

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Echa programu "Uwaga!": Szpital w Grudziądzu zwalnia ra

Proponuję mediom zainteresować się również tym co wyczynia się w Prokuraturze Rejonowej w Grudziądzu. Sprawy "skręcane" przez Z-cę Prokuratora Rejonowego panią Magdalenę C. Po więcej informacji można się zwrócić do Prokuratury Krajowej w Warszawie która podjęła temat. Natomiast na razie nie słychać o jakiś efektach. Oby kolejny raz sprawa nie została zamieciona pod dywan i osoby łamiące prawo pozostały bezkarne. Proszę Media o wsparcie i zainteresowanie tematem dla dobra obywateli.

Komentator

20:33, 2026-01-08

Echa programu "Uwaga!": Szpital w Grudziądzu zwalnia ra

A co ma ucieczka przed Policją do tego jak zachował się zespół Ratownictwa Medycznego ? Którego postępowanie każdy mógł zobaczyć i ocenić. Policja nie może ponosić odpowiedzialności za to że chłopak uciekał i nadział się na płot. Chłopaki, jak można się domyślać z materiału mieli przy sobie prawdopodobnie jakiś "towar" i to mogło być bezpośrednią przyczyną ich ucieczki przed funkcjonariuszami. Natomiast widać było że Policjanci mieli ogromny problem z wezwaniem pomocy, byli dosyć pogubieni nie okazali należytej empatii wychodząc z założenia że chłopak był pod wpływem. Niewłaściwie też chyba ocenili jak poważny był stan tego chłopaka po tym co się wydarzyło. Jednak największym skandalem okazało się zachowanie całej załogi karetki pogotowia. Ciężko było oglądać to jak została potraktowana osoba poszkodowana. To co się działo w tej kartce jest nie do opisania i cała ta ekipa na następny dzień powinna być zwolniona, a następnie surowo ukarana przez wymiar sprawiedliwości. Niestety po raz kolejny wychodzi też przykry temat. Mianowicie gdy dopiero media zainteresują się sprawą coś się zaczyna dziać. W dalszym ciągu nic na lepsze w tym kraju się nie zmienia.

Komentator

20:21, 2026-01-08

Echa programu "Uwaga!": Szpital w Grudziądzu zwalnia ra

Lekarz i ratownicy medyczni powinni dostać dożywotni zakaz wykonywania zawodu.

Edward

19:47, 2026-01-08

Echa programu "Uwaga!": Szpital w Grudziądzu zwalnia ra

2 lata trzeba było czekać na reakcję że strony dyrekcji szpitala Szanowna dyrekcja może wloncu przyjżałaby się pracy na Sorze to skandal jak tam traktuje się pacjenta który w potrzebie tam jedzie szukając pomocy Wszystkich na bruk

Wlodek

17:45, 2026-01-08

0%