Popielec otwiera Wielki Post i dla wielu wiernych to symboliczny początek czasu pokuty. Nie wszyscy wiedzą jednak, co tego dnia jest obowiązkiem, a co tylko tradycją.
Jak przypomina Wprost.pl, 18 lutego przypada w tym roku Środa Popielcowa – jeden z najważniejszych dni w kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego. To właśnie wtedy rozpoczyna się Wielki Post, czyli czterdziestodniowy okres przygotowania do Triduum Paschalnego i świąt Wielkanocy.
Wbrew powszechnemu przekonaniu udział we mszy świętej w Środę Popielcową nie jest obowiązkowy. Kościół nie nakłada tego dnia takiego wymogu, jak ma to miejsce np. w niedziele czy wybrane uroczystości.
Jednocześnie jest to praktyka bardzo rozpowszechniona i traktowana przez wiernych jako ważny gest rozpoczęcia Wielkiego Postu. W trakcie mszy odbywa się obrzęd posypania głów popiołem – znak pokuty i gotowości do nawrócenia. Kapłan wypowiada wtedy słowa: „Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz” albo „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.
Choć nie ma nakazu uczestnictwa w mszy, obowiązuje post ścisły i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.
Post ścisły oznacza możliwość spożycia trzech posiłków w ciągu dnia, z czego tylko jeden może być do syta. Obowiązuje on osoby pełnoletnie do ukończenia 60. roku życia. Z kolei wstrzemięźliwość od mięsa dotyczy wszystkich wiernych powyżej 14. roku życia – bez górnej granicy wieku.
Środa Popielcowa, obok Wielkiego Piątku, jest jednym z dwóch dni w roku, gdy przepisy kościelne wymagają postu ilościowego.
Wraz z Popielcem rozpoczyna się czas nabożeństw Drogi Krzyżowej i Gorzkich Żali oraz parafialnych rekolekcji. W tym okresie zaleca się także rezygnację z hucznych zabaw i rozrywek.
W praktyce oznacza to, że choć 18 lutego nie jest dniem wolnym od pracy ani świętem nakazanym, dla wielu katolików ma duże znaczenie duchowe i symboliczne.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz Grzegorz Krupa z Pixabay
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Ratusz boi się jawności! Gdzie są miliony zabrane przed
Internauto urzędniczyno czy Pan Bayerowski to Spinaker? Internauto zaślepiony patologiczną nienawiścią do SPINAKERA czy w ogóle zaważasz sedno sprawy? Ponieważ Prezydent cały czas twierdzi że ma najlepszych urzędników, nieomylnych, to czy mam rozumieć, że swiadomie stworzył zorganizowaną grupę przestępczą pod płaszcxykiem samorządowców do grabienia przedszkolnych dzieci??? A kasa zamiast pójść na prawidłowo naliczoną dotację, w wyniku jej zaniżenia ti szła na premie, mieszkania prywatne dla niektórych urzędników czy bieżącą obsługę długu szpitalnego, który przez głupotę urzedniczą tylko rośnie??? Odpinkol się od SPINAKERA bo tam jeszcze urzedniczyna na czerwobej poduszcze w zębach przyniesie 2,3 mln z bezprawnie przeprowadzonej egzekucji wraz z czerwoną różyczką w uzupelnieniu już zlożoną na ołtarzu...zachwile to Spinaker z samych odsetek z kar jakie UM zapłaci sie utrzyma....tu rrzeba się zastanowić dlaxzego podatnicy maja płacić za głupotę urzędniczą...dobrze by było zabezpieczyc majątek nieruchomy zarządu miasta na poczet przyszłych kar i grzywien, jak tacy madrzy niech bulą ze swojego
Gość
17:02, 2026-02-17
Ratusz boi się jawności! Gdzie są miliony zabrane przed
Proszę jeden z najbliższych artykułów poświęcić powiązaniom redakcji grudziadz365 ze Spinakerem i podległymi placówkami. Taki monotemat jest męczący i niesmaczny,
internauta
15:03, 2026-02-17
Nowoczesny sprzęt za blisko 2 mln zł trafił do grudziąd
*%#)!& się już obfotografowały?
Hehehe
15:00, 2026-02-17
Ratusz boi się jawności! Gdzie są miliony zabrane przed
Łysy to najgorszy rezydent w historii Grudziądza
Gość
14:58, 2026-02-17