Urodzony i wychowany w Szkocji Aleksander Graham Bell (1847–1922) uznawany jest za wynalazcę telefonu, ale równolegle z nim na całym świecie nad podobnym wynalazkiem pracowało wielu innych naukowców, m.in. Antonio Meucci (1808–1889), Johann Reis (1834–1874), Elisha Gray (1835–1901). Bell jako pierwszy dopracował swój wynalazek i przetestował go. Wydany 150 lat temu patent na telefon Bella miał numer 174 465.
Choć konkurenci byli blisko stania się „ojcem telefonii” - wyścig wygrał Bell, na co złożyło się wiele zdarzeń. Antonio Meucci, włoski imigrant, rozpoczął prace nad projektem „mówiącego telegrafu” w 1849 r. W 1871 r. złożył wniosek o zastrzeżenie dla swojego projektu, ale z powodu kłopotów finansowych nie mógł go przedłużyć na kolejne lata. Johann Philipp Reis był nauczycielem fizyki w Niemczech. Na początku lat 60. XIX w. opracował urządzenie, które dość nieudolnie transmitowało mowę. Reis zaprezentował publicznie swoje urządzenie, ale nigdy nie ubiegał się o patent ani nie rozwijał dalej swojego pomysłu. Najciekawiej wygląda historia Elisha Graya. Patent Bella został przyznany 7 marca 1876 r., a wniosek o patent został złożony 14 lutego 1876 r. Tego samego dnia, zaledwie kilka godzin później, Elisha Gray złożył wniosek o zastrzeżenie dla bardzo podobnego wynalazku. Urządzenie Bella był piątym zgłoszeniem tego dnia, a Graya trzydziestym dziewiątym.
Bell zaprezentował swój wynalazek szerokiej publiczności na Wystawie Światowej, odbywającej się w Filadelfii od 10 maja do 10 listopada 1876 r. Informacje o tym ukazały się w prasie w całej Europie.
Zaistniały konflikt interesów pomiędzy Grayem i Bellem trafił do sądu, który sprawę rozstrzygnął na korzyść Bella. Mimo tego wyroku, na przestrzeni lat w opracowaniach naukowych pojawiały się twierdzenia, że Bell ukradł pomysł Graya, na co wskazywało niezwykłe podobieństwo jednego z rysunków złożonego w dokumentacji patentowej. Nigdy jednak to oskarżenie nie zostało udowodnione.
W lipcu 1877 r. Bell wspólnie z teściem założyli przedsiębiorstwo Bell Telephone Company, z siedzibą w Bostonie. W 1878 r. firma uruchomiła pierwszą centralę telefoniczną w New Haven w stanie Connecticut. Równolegle, z kilkoma inwestorami, stworzyli też spółkę New England Telephone and Telegraph Company. Oba siostrzane przedsiębiorstwa połączyły się w marcu 1879 r. pod nazwą National Bell Telephone Company. W kolejnych latach firma była kilka razy przekształcana. W 1880 r. National Bell Telephone Company utworzyło dwie spółki: American Bell Telephone Company (z siedzibą w Bostonie) i The International Bell Telephone Company (z siedzibą w Brukseli w Belgii). Do 1939 r. firma AT&T (pochodna od Bell Telephone) obsługiwała 83 procent wszystkich abonentów telefonicznych w USA.
Nowy wynalazek szybko trafił na ziemie polskie (wówczas pod zaborami). W grudniu 1877 r. odbyły się pierwsze eksperymenty z telefonami, podczas których do przeprowadzenia połączenia wykorzystano łącze telegrafu Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Tekst zakończył się pomyślnie.
W 1882 r. w Warszawie powstała pierwsza sieć telefoniczna, zbudowana przez amerykańskie przedsiębiorstwo The International Bell Telephone Company. Centrala telefoniczna początkowo posiadała cztery łącznice telefoniczne o pojemności 200 numerów. Trzy lata później w Warszawie funkcjonowało już 520 numerów.
Telefonizacja kraju szybko zaczęła obejmować także prowincję. „W tych dniach mają być ustawione słupy i pociągnięte druty do telefonu pomiędzy Trzemesznem a Orchowem i telefon niebawem zacznie funkcjonować” – informował „Dziennik Polski” w sierpniu 1882 r.
„Wysoko rozwinięta kultura stworzyła środki do zaoszczędzenia czasu i pokonania przeszkód, jakie zamiarom naszym stawia odległość. Szybkie środki komunikacji (okręt parowy, lokomotywa) i środki szybkiego porozumienia się na znaczne odległości (telegraf i współzawodnik jego telefon) służą temu celowi i tętno naszego życia coraz bardziej przyspieszają” - napisano w krakowskim dzienniku „Nowa Reforma” w 1892 r. (nr 286). Był to wstęp do informacji, że „w październiku bieżącego roku, a więc w 16 lat po wynalezieniu telefonu, otwarto wreszcie i u nas w Krakowie komunikację telefoniczną”.
O pierwszych próbach telefonizacji Krakowa pisano w prasie już dziewięć lat wcześniej. Na przeszkodzie szybkiej realizacji tego przedsięwzięcia stała jednak konieczność uzyskania koncesji od władz i przeciągnięcia kabli telefonicznych.
Po odzyskaniu niepodległości, w 1922 r. w Warszawie było 31 tysięcy abonentów telefonicznych. W magazynie „Przegląd telekomunikacyjny”, w maju 1939 r., napisano, że w Polsce jest ok. 120 tys. abonentów telefonicznych. Po II wojnie światowej, przez cały czas PRL telefon dla osoby prywatnej był luksusem. Po złożeniu odpowiedniego podania o podłączenie telefonu, czekało się na to 15 – 20 lat, a czasami jeszcze dłużej. W połowie lat 70. było w Polsce ok. 600 tys. abonentów telefonicznych z czego większość stanowiły instytucje.
Przez dziesięciolecia połączenia telefoniczne realizowane były przez łączący rozmówców kabel. W międzyczasie pracowano nad usprawnieniem jakości połączeń i rozszerzeniem możliwości telefonicznych. 19 maja 1933 r. miała miejsce pierwsza wideo-rozmowa telefoniczna. Informację na ten temat zamieszczono w „Przeglądzie teletechnicznym” nr 4 z 1933 r., w artykule „Inauguracja służby wizjotelefonicznej”. „Tego nowego terminu używa prasa francuska dla oznaczenia połączonej służby telefonicznej i telewizyjnej, przy której osoby rozmawiające widzą się nawzajem na ekranach. Urządzenie takie opracowali R. Lyon i Stoyanowsky, stosując system telewizji Baird’a” - napisano w relacji prasowej z pierwszego publicznego połączenia wizjotelefonicznego.
Kolejnym rewolucyjnym przełomem była telefonia komórkowa. W USA pierwsza komercyjna sieć komórkowa została uruchomiona w 1979 r. W Europie zachodniej pojawiła się ona dwa lata później. Wojska NATO tej technologii używały jeszcze wcześniej. W Polsce pierwsza sieć komórkowa ruszyła dopiero w czerwcu 1992 r.
Ostatnie 20 lat rozwoju sieci komórkowych sprawiły, że telefony stacjonarne przechodzą do lamusa. „W 2024 r. z telefonii stacjonarnej korzystało w Polsce 1,7 mln użytkowników, co oznaczało spadek o 18,5 procent w porównaniu z 2023 r. Liczba aktywnych kart SIM w 2024 r. osiągnęła poziom 53,2 mln” – podał Urząd Komunikacji Elektronicznej w „Raporcie o stanie rynku telekomunikacyjnego w 2024 roku”. Liczba mieszkańców Polski w 2024 r. wynosiła 37,5 mln. Zestawiając to z liczbą aktywnych kart SIM pokazuje, że statystycznie każdy Polak (nawet niemowlę) ma telefon komórkowy, a blisko połowa z nas ma nawet po dwa telefony.
Tomasz Szczerbicki (PAP)
szt/ zan/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dlaczego Grudziądz mówi „nie” bio-workom? Ratusz przery
Sortownia w zakurzewie jest od sortowania jak *%#)!& od *%#)!& Mieszkańcy nie mają obowiązku wyręczać sortowni z jej pracy i jeszcze płacić z dupy wzięte opłaty! Czas skończyć z ekoterroryzmem!
Ssram na po
09:24, 2026-03-06
Dyrektor III LO odpowiada po publikacji. „Nie uciekałem
masz nieczyste sumienie, że w każde jsprawie to zarzucasz..? płacą ci za to, aby ukrywać przekręty, żyć w ciemnośści i ciemnocie podczas gdy naszym kosztem robi się przekręty ? BRAWO GRUDZIĄDZ365 !!! dzięki, że wywlekacie wszystkie te brudy i przekręty na światło dzienne. Jeszcze aby tylko mieszkańcy wizeli sięza to i nie siedzieli bezczynie i bezkarnie nie dawali ogołacać się z kasy !!!
mieszkaniec
20:51, 2026-03-05
Dyrektor III LO odpowiada po publikacji. „Nie uciekałem
grudziadz365, wam sie nudzi w zyciu? really?
wim
18:02, 2026-03-05
AFERA BUTOWA W III LO? Rodzice płacą za „specjalistyczn
Do x(awery)z(doopy) - wybebłaj się i zdradź, o soo si chozi? Upp, co żeś mniał na myśli, xawusiu?
@xz
14:07, 2026-03-05