Andrzej Poczobut został zatrzymany przez białoruski reżim 25 marca 2021 r. i od tamtej pory przebywał za kratami.
Poczobut przez wiele lat współpracował z polskimi mediami relacjonując sytuację na Białorusi. Za krytyczne wypowiedzi na temat przywódcy Białorusi Alaksandra Łukaszenki trafiał do aresztu i stawał przed sądem. 25 marca 2021 r. został zatrzymany. Władze białoruskie przypisały jego działaniom – polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach – znamiona „rehabilitacji nazizmu”. Aktywistę długo przetrzymywano w areszcie, a 8 lutego 2023 r. skazano na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Apelacja została odrzucona przez białoruski Sąd Najwyższy i Poczobut przebywał w kolonii karnej w Nowopołocku.
Niezłomny. „Będę mógł tam wrócić?” - to były jego pierwsze słowa. „Tylko ty decydujesz. Jesteś już wolnym człowiekiem” - odpowiedziałem. pic.twitter.com/U7i6rdcXd4
— Donald Tusk (@donaldtusk) April 28, 2026
Organizacje praw człowieka uznały Poczobuta za więźnia politycznego. Polskie władze domagały się jego uwolnienia i oczyszczenia go z politycznie motywowanych, nieprawdziwych zarzutów.
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski poinformował we wtorek, że dzień wcześniej spotkał się ze specjalnym wysłannikiem USA ds. Białorusi Johnem Coale'm.
Przy udziale amerykańskich dyplomatów w 2025 r. odzyskało wolność kilka grup białoruskich więźniów politycznych - wówczas nie było wśród nich Poczobuta. (PAP)
mok/ mro/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz