Dwa lata milczenia, dwa lata unikania odpowiedzialności i w końcu potężny głos sprzeciwu. Mieszkańcy Grudziądza, mając dość zamiatania pod dywan tragedii młodych ludzi, przeszli ulicami miasta w marszu pamięci 19-letniego Olka. To nie był tylko gest solidarności z rodziną – to był akt oskarżenia wobec lokalnej władzy i dyrekcji szpitala, która radykalne decyzje podjęła dopiero wtedy, gdy sprawę pokazała cała Polska.
W sobotę Grudziądz stał się sceną bolesnego protestu. Pod hasłem "Stop przemocy. Stop niekompetencji" kilkaset osób maszerowało, by przypomnieć o horrorze, jaki rozegrał się w styczniu 2024 roku. Choć od śmierci Aleksandra S. minęły dwa lata, emocje wciąż są żywe, a zaufanie do miejskich instytucji – zrujnowane.
[ZT]99874[/ZT]
Szczególne oburzenie uczestników budzi postawa dyrekcji Regionalnego Szpitala Specjalistycznego. Przez dwa lata lecznica wydawała się niewzruszona tragedią, która rozegrała się na ich własnym oddziale. Dopiero po emisji wstrząsającego materiału w programie "Uwaga!" TVN, gdzie cała Polska zobaczyła nagrania z kamer policyjnych, władze szpitala zdecydowały się na dyscyplinarne zwolnienia medyków.
Pytanie, które niosło się w tłumie, było jedno: Dlaczego musieliśmy czekać na dziennikarską interwencję, by wyciągnięto konsekwencje wobec ludzi, którzy zamiast ratować, pogarszali stan umierającego chłopaka? Tłumaczenia szpitala o "braku wcześniejszego dostępu do nagrań" brzmią w oczach mieszkańców niewiarygodnie i wskazują na rażącą nieudolność wewnętrznych mechanizmów kontrolnych.
Podczas marszu przypominano brutalne fakty: Olek wykrwawił się na terenie szpitala, ponieważ nikt nie zadał sobie trudu, by rzetelnie przekazać informację o jego stanie. Matka zmarłego, pani Małgorzata, od miesięcy bije na alarm, wskazując na nieludzkie traktowanie jej syna.
Krytyka uderza również w rykoszecie w władze miasta, które jako organ nadzorczy nad szpitalem, dopuściły do sytuacji, w której personel Zespołu Ratownictwa Medycznego mógł przez dwa lata po tragedii nadal pełnić swoje funkcje bez żadnych przeszkód.
– To nie jest tylko sprawa jednego lekarza czy ratownika. To sprawa systemu, który w Grudziądzu zawiódł na każdym kroku – mówili uczestnicy marszu. – Dopóki media nie wyciągną brudów na wierzch, władza milczy. To musi się skończyć.
Marsz zakończył się jednoznacznym żądaniem: interwencji Ministra Sprawiedliwości. Mieszkańcy nie wierzą już w lokalne układy i rzetelność miejskich urzędników. Chcą, by sprawa śmierci Olka – a także innych młodych grudziądzan, którzy zginęli w niewyjaśnionych okolicznościach – została prześwietlona przez organy centralne.
Proces trzech oskarżonych lekarzy ruszy 24 marca przed Sądem w Toruniu. Społeczność zapowiada, że nie odpuści. Każda rozprawa będzie bacznie obserwowana przez mieszkańców, którzy mają dość bycia traktowanym jak obywatele drugiej kategorii w zderzeniu z "nieomylnością" medyków i urzędników.
Grudziądzanie mają dość bycia traktowanym jak poddani, którym dozuje się prawdę. Do gry wchodzi Miejski Ruch Samorządowy Czas Grudziądza, który złożył oficjalną petycję. Nie domagają się w niej kolejnej fasadowej kontroli ratowników, ale kontroli Władz Miasta i Dyrekcji Szpitala!.
Autorzy petycji żądają odpowiedzi na pytania:
Możesz podpisać petycję tutaj
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Finanse Grudziądza na krawędzi. RIO punktuje "uzasadnio
Czy Regionalna Izba Rozrachunkowa może też sprawdzić co wyrabia w Gminie Dragacz Pani wójt i jej świta
Ronald
21:05, 2026-01-24
Finanse Grudziądza na krawędzi. RIO punktuje "uzasadnio
pojęcie rezerwy to kłamstwo finansowe, w tym mieście gdzie się nie dotknie to dno i muł a wszystko szoruje po dnie, cyfry naciągane i podejrzane...jest jakaś instytucja co ma moc aby to miasto zlustrować dokładnie bo parasol ochronny na razie jest nie do przebicia.....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
taki sobie
17:30, 2026-01-24
Wizerunek za miliony, a sumienie czyste? Glamowski w og
Glamowski to poprostu zły człowiek 👎
Gość
14:33, 2026-01-24
Wizerunek za miliony, a sumienie czyste? Glamowski w og
Nie będę ukrywać jestem z Gdańska , ale może jak dojdzie do wyborów na Prezydenta oraz rady powinno się pokazywać ludziom zdjęcia takiego śp. Aleksandra aby doszło to do wyborców , Pan glamowski powinien zrobić więcej , jest jednostką nadrzędną ......... Tak samo mamy w Gdańsku Pani dulkiewicz to ten sam poziom ......rządzenia Deweloper + i wszędzie betonoza i irracjonalne decyzje przeczące logice.....
Karol Walkowski Gdań
12:52, 2026-01-24