Spadająca liczba urodzeń wymusza drastyczne zmiany w polskim położnictwie. Ministerstwo Zdrowia pracuje nad nowym, rygorystycznym modelem sieci oddziałów ginekologiczno-położniczych. Kluczowym kryterium przetrwania ma być liczba 700 porodów rocznie. Najnowsze statystyki z 2025 roku budzą ogromny niepokój – nasz szpital znalazł się poniżej tej krytycznej granicy.
Podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych resort zdrowia odkrył karty w sprawie reformy szpitalnictwa. Jak wyjaśniła dr hab. Barbara Więckowska, dyrektorka Departamentu Analiz i Strategii MZ, nowy model sieci zabezpieczenia opiera się na dwóch żelaznych filarach:
Niż demograficzny wciąż postępuje. Według ekspertów, utrzymywanie małych oddziałów staje się realnym zagrożeniem dla pacjentek.
„Przyjmowanie poniżej 700 porodów w oddziale staje się po prostu niebezpieczne. Zdajemy sobie sprawę, że taki ośrodek nie jest gotowy, żeby świadczyć usługi na bardzo wysokim merytorycznym poziomie, jeżeli rodzi się tylko dwójka dzieci dziennie, bo to usypia czujność. W położnictwie cały czas musimy trenować procedury nagłe” – argumentował prof. Rafał Stojko, prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników.
Dla porównania warto dodać, że w krajach skandynawskich za minimum bezpieczeństwa uważa się 1000 porodów rocznie.
W obliczu tak radykalnych zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia, los grudziądzkiej porodówki staje pod znakiem zapytania. Choć jeszcze niedawno sytuacja wydawała się stabilna, najnowsze statystyki z Regionalnego Szpitala Specjalistycznego im. Władysława Biegańskiego w Grudziądzu malują bardzo niepokojący obraz. Jak wyglądał trend w ostatnich latach?
Wynik z minionego roku to o 39 porodów za mało względem rygorystycznego minimum narzuconego przez Ministerstwo Zdrowia. Oznacza to, że nasz oddział przestał spełniać podstawowe kryterium utrzymania w sieci podstawowego zabezpieczenia szpitalnego.
::news{"type":"see-also","item":"100841"}
Sytuacja staje się napięta. Zgodnie z ministerialnymi wytycznymi, aby porodówka mogła istnieć, musi działać przy niej również planowa ginekologia, a sam oddział położniczy musi wykazywać odpowiedni potencjał. W związku z ubiegłorocznym spadkiem nasuwa się kluczowe pytanie, które zadają sobie dziś mieszkańcy: Jakie działania podejmie dyrekcja grudziądzkiego szpitala, aby obronić porodówkę przed zamknięciem? Czy planowane są inicjatywy mające na celu przyciągnięcie na nasz oddział przyszłych mam z okolicznych gmin i powiatów? Odpowiedź na to pytanie i kroki podjęte w najbliższych miesiącach zadecydują o tym, czy grudziądzanki nadal będą mogły rodzić w swoim mieście.
A co czeka pacjentki w miejscach, które bezpowrotnie stracą swoje porodówki? Odpowiedzią Ministerstwa Zdrowia mają być tzw. pokoje narodzin.
To nowa koncepcja przeznaczona dla placówek oddalonych o ponad 25 km od najbliższego szpitala położniczego. Zakłada ona całodobową opiekę położnej, dyżurującą karetkę, a w razie nagłej, zaawansowanej akcji – możliwość odebrania porodu przez samą położną na miejscu. Rozwiązanie to spotkało się jednak z ogromną krytyką środowiska. Położne obawiają się wzięcia na siebie tak wielkiej odpowiedzialności w placówce pozbawionej lekarzy specjalistów i zaplecza operacyjnego.
Całościowy obraz nowego systemu zabezpieczenia szpitalnego Ministerstwo Zdrowia planuje przedstawić na początku drugiej połowy 2026 roku. Dla grudziądzkiego szpitala rozpoczął się właśnie wyścig z czasem.
Olo11:11, 25.03.2026
Sprowadźcie ciapatych. Podniosą statystyki. Jak ich już będzie dużo to poderżną wam gardła, wy wygodne, malowane europejskie piz...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Widmo zamknięcia nad grudziądzką porodówką? Nowe dane i
Sprowadźcie ciapatych. Podniosą statystyki. Jak ich już będzie dużo to poderżną wam gardła, wy wygodne, malowane europejskie piz...
Olo
11:11, 2026-03-25
Brak kontroli, interwencja skarbówki i miliony z wolnej
Jeszcze więcej rządzących
Smutne to życie
07:14, 2026-03-25
Kids Alert apeluje do MEN o wprowadzenie zakazu publika
Wiosna przyszła wszędzie
Wiosenne
18:57, 2026-03-24
Brak kontroli, interwencja skarbówki i miliony z wolnej
A proponuję zająć się konserwacją terenów zielonych. Tam też są przeprowadzane przetargi. W umowach winien być zapis o koszeniu terenów zielonych kilka razy, a ile faktycznie wykonanych, konserwacja rond itp. Jedynie Rondo przy Castoramie jest zawsze zadbane, a inne różnie.
ja
18:20, 2026-03-24