Udało nam się dotrzeć do kompletnego zestawienia wydatków na tegoroczne urodziny Grudziądza. Choć urzędnicy w oficjalnych komunikatach dawkują informacje, prosta matematyka pokazuje, że Jarmark Spichrzowy 2026 to gigantyczny wydatek. Podliczyliśmy koszty wszystkich wydziałów i jednostek – suma zwala z nóg.
Po zamieszaniu z odwołaniem koncertu Malika Montany i zmianie repertuaru na popowy (C-Bool, Big Cyc, Tatiana Okupnik, Łukasz Zagrobelny), czas na twarde dane finansowe. Rozbiliśmy budżet imprezy na czynniki pierwsze.
Na obecny koszt Jarmarku składają się wydatki trzech różnych jednostek. Oto jak prezentuje się ten rachunek na dzień dzisiejszy:
PODSUMOWANIE DOTYCHCZASOWE: 966 781,32 zł
Mimo że licznik zbliża się do miliona, urzędnicy nadal nie chcą zdradzić, ile z tej kwoty to „frycowe” za błąd wizerunkowy przy zapraszaniu, a potem odwoływaniu Malika Montany. Rzecznik Karol Piernicki konsekwentnie powtarza:
„Nie możemy udzielić odpowiedzi na pytania dotyczące wysokości honorarium i ewentualnych kar (...) Strony zobowiązują się do zachowania w tajemnicy wszystkich warunków umowy”.
Ratusz zapewnia, że honoraria za 6 wykonawców (355 tys. zł) nie uległy zmianie mimo rotacji artystów. Jednak branżowa praktyka jest nieubłagana: zerwanie kontraktu z winy organizatora to zazwyczaj konieczność zapłaty od 30% do 50% wartości umowy. Czy naprawdę udało się to załatwić „za darmo”? Odpowiedź może przynieść dzisiejsza sesja.
To najważniejszy punkt dzisiejszego dnia. Czy do powyższej kwoty niemal miliona złotych należy doliczyć kolejne 170 000,00 zł, które nie figuruje w dotychczasowych wyliczeniach jednostek?
W projekcie zmian w budżecie, nad którym radni będą głosować na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej, znalazł się zapis o dodatkowym zwiększeniu środków na organizację Jarmarku Spichrzowego.
Pojawia się zasadnicze pytanie: skoro Ratusz twierdzi, że „wypracował rozwiązania” niegenerujące kosztów, to na co dokładnie potrzebne jest dodatkowe 170 tysięcy złotych w ostatniej chwili? Czy to właśnie w tej kwocie ukryto realny koszt ugody z agencją odwołanego artysty?
Będziemy bacznie obserwować dzisiejszą sesję i to, jak radni uargumentują konieczność „dosypania” grosza do imprezy, której koszty całkowicie wymknęły się spod kontroli.
Milion złotych pękł – i to bez dzisiejszej „dorzutki”. Czy Grudziądz stać na taką rozrzutność w dobie kryzysu?
Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz