Zaledwie dzień po kontrowersyjnej decyzji Rady Miejskiej o utworzeniu Zarządu Inwestycji Miejskich, prezydent Maciej Glamowski powołał pełnomocnika ds. organizacji nowej jednostki. Został nim Jarosław Murgała, zastępca dyrektora ZDM. Tempo działania i kulisy całego przedsięwzięcia, które nasz portal opisywał już wcześniej, budzą poważne pytania o jego prawdziwy cel i koszty, jakie poniosą mieszkańcy.
[ZT]98081[/ZT]
Zgodnie z zarządzeniem z 25 września, Jarosław Murgała ma czas do końca lutego 2026 roku, aby od podstaw zorganizować Zarząd Inwestycji Miejskich (ZIM). Do jego zadań należy m.in. stworzenie regulaminów, przygotowanie rekrutacji pracowników i całej niezbędnej infrastruktury. Za pełnienie tej funkcji nie otrzyma dodatkowego wynagrodzenia. Oficjalnie celem ZIM ma być "wzrost efektywności" i "przejrzystości" w planowaniu i nadzorowaniu inwestycji miejskich.
Jednak sposób wprowadzenia projektu pod obrady – w ostatniej chwili, jako tzw. "wrzutka" – oraz informacje, do których dotarliśmy, rzucają cień na te deklaracje.
Chociaż docelowy dyrektor ZIM ma zostać wyłoniony w drodze otwartego konkursu, w politycznych kuluarach już teraz głośno mówi się, że to właśnie Jarosław Murgała jest murowanym kandydatem na to stanowisko. Powierzenie mu organizacji całej jednostki od podstaw daje mu bezkonkurencyjną pozycję startową. Czy konkurs okaże się więc tylko formalnością, a jego wynik będzie z góry przesądzony, tak jak w przypadku innych miejskich spółek? Czas pokaże.
[ZT]97988[/ZT]
Jak informowaliśmy, prawdziwym podłożem tej kosztownej operacji jest najprawdopodobniej narastający konflikt personalny w Zarządzie Dróg Miejskich. Zamiast podjąć trudne decyzje kadrowe, prezydent Maciej Glamowski woli stworzyć zupełnie nową, kosztowną strukturę. Wszystko wskazuje na to, że nowo utworzone stanowiska dyrektorskie w ZIM mają być sposobem na "zamiecenie problemu pod dywan" poprzez rozdysponowanie skonfliktowanych osób.
To rozwiązanie, realizowane na koszt mieszkańców, rodzi pytanie: dlaczego prezydent po prostu nie zwolni osób, które generują problemy w ZDM? Odpowiedź może sugerować istnienie sieci wzajemnych powiązań, których zerwanie jest dla obecnej władzy niewygodne.
Schemat działania jest niebezpiecznie podobny do fiaska Grudziądzkiego Holdingu Komunalnego. Ta spółka, która również miała przynosić oszczędności i profesjonalizację, w ciągu zaledwie roku wygenerowała ponad 1,1 miliona złotych kosztów osobowych, by ostatecznie obciążyć Grudziądzki Park Przemysłowy skumulowaną stratą przekraczającą 3 miliony złotych.
Tamten eksperyment udowodnił, że tworzenie przez prezydenta Glamowskiego nowych bytów służy głównie generowaniu stanowisk i prowadzi do marnotrawienia publicznych pieniędzy. Krytycy obawiają się, że Zarząd Inwestycji Miejskich powieli ten scenariusz, dublując zadania realizowane dziś przez wydziały Ratusza i ZDM.
Pomimo poważnych wątpliwości, Rada Miejska przegłosowała projekt uchwały, dając prezydentowi zielone światło na utworzenie Zarządu Inwestycji Miejskich. Dla krytyków, decyzja ta pokazała, czyje interesy są dla radnych ważniejsze. Potwierdziły się obawy, że wielu z nich, będąc bezpośrednio zależnymi od prezydenta poprzez pracę w jednostkach podległych miastu, zagłosowało zgodnie z jego wolą, a nie w interesie mieszkańców.
Teraz, gdy decyzja została podjęta, pewne jest jedno: to grudziądzanie poniosą koszty kolejnego eksperymentu organizacyjnego obecnej władzy. Czas pokaże, ile będzie on kosztował miejski budżet.
Gość 23:26, 26.09.2025
Więcej balonów, kwiatków i świecidełek 🤣🤣🤣
Antoś 08:10, 27.09.2025
I więcej pomarańczowych do rządzenia bez upranień .
Józek08:12, 27.09.2025
To s radni bezradni bez żadnych kompetencji i nie znający się na niczym. Co dobrze potrafią to podnosić rękę. Krzychu P. nie bój się o syna jak jest dobry to sobie poradzi.To wy radni bezradni jesteście odpowiedzialni za bałagan w szpitalu, za ZDM itd. kiedyś i wy za to odpowiecie.Ale cóż jak idzie się na radnego tylko dla kasy to tak jest. Jedynym radnym znającym się na rzeczy jest Sarnowski którego pozdrawiam
Czy?10:48, 27.09.2025
Czy ma Pan na myśli tego radnego, któren to tak z rozmachem i energią na święto Marcina dla - prawdopodobnie - poklasku, reklamy, pijaru i zdobycia przychylności kilku potencjalnych wyborców gęsie tuszki rozdawał, czy innego Krzysztofa P.? Jak widać na grudziądzkich smakoszy gęsi ten numer działa, więc trzeba uznać, że radny skuteczny jest ;-)
doświadczony samorzą10:30, 27.09.2025
Powinien obowiązywać zakaz kandydowania w wyborach na radnych do rady miejskiej, pracowników jednostek podległych samorządowi tj. szkół, kultury, sportu, zdrowia, zakładów komunalnych..., gdyż nie ma gwarancji na bezstronne rozpatrywanie uchwał.
Z01:59, 28.09.2025
W urzędzie wszystkie stanowiska to formalność. Wybór komendanta straży miejskiej to też była formalność
medyk09:28, 28.09.2025
Wybór dyrektora szpitala, też na polecenie prezydenta, a teraz mamy kwiatki.
Gość 14:16, 30.09.2025
Dobrze maluje ściany 🤣
Pozostałe komentarze
Mieszkaniec 20:38, 27.09.2025
Przecież już się kadra z opecu i innych spółek miejskich dogaduje na obsadzenie stanowisk.
Konkursy bawione stanowiska będą obsadzone tak samo jak te w urzędzie miast gdzie na rozmowę przychodzą osoby i bez skrupułów witają się z ciocią która prowadzi rekrutację…
G02:01, 28.09.2025
Akurat stanowiska beda miec pracownicy urzędu a nie spółek
Kam21:07, 27.09.2025
A ja lubię Jarka! Pozdrawiam
Weto17:22, 17.12.2025
Czy nie można to gdzieś zgłosić? Wojewoda? Marszałek kujawsko -pomorski? Sąd Administracyjny? To są przestępstwa administracyjno - - finansowe.
Grudziądz w żałobie. Nie żyje Adam Przybylak, dyrektor
Wielka strata. Wspaniały kolega i organizator. Zawsze uśmiechnięty i pozytywnie nastawiony do ludzi i życia.
Magdalena B.
19:58, 2026-01-06
Grudziądz w żałobie. Nie żyje Adam Przybylak, dyrektor
😪😪😪
😪😪😪
18:25, 2026-01-06
CBOS: Karol Nawrocki polskim politykiem roku 2025; Dona
A Bacha polską kabareciarą roku wraz z mężem Sławomirem . Ta patologia wogóle wstydu nie ma .
Kamerzysta
10:03, 2026-01-06
Prokurator oskarża samorządowców za finansowanie klubu.
Gratulacje dla Prokuratury z Chorzowa. W normalnych krajach finansowanie zawodowych klubów jest zabronione. Obchodzenie w Polsce przepisów poprzez np. przekazywanie publicznych pieniędzy w innych formach zawodowcom jest jednym wielkim skandalem i procederem znanym od lat. Mamy zadłużone, sypiące się szpitale, niedofinansowaną Policję, dziurawe drogi lokalne, a corocznie miliony złotych pompowane są w piłkarzy, żużlowców, siatkarzy, koszykarzy itp. Przede wszystkim sportowcy powinni zarabiać mniej, a kluby sponsorowane wyłącznie przez prywatne podmioty. Jak ktoś chce niech sobie wykłada swoje własne, prywatne pieniądze. Chociaż jak się idzie po 200 zł podwyżki do firmy będąc jej pracownikiem to nigdy nie ma bo firmy nie stać. Za to stać samorządy i prywatne przedsiębiorstwa do płacenia setek tysięcy złotych zawodowym sportowcom.
Komentator
22:07, 2026-01-05