Tak tanio na stacjach nie było od dawna. Przed feriami kierowcy dostają dobre wiadomości, choć analitycy stawiają jeden ważny warunek.
Początek zimowych ferii przynosi zaskakująco dobre informacje dla kierowców. Ceny paliw na stacjach w całej Polsce utrzymują się na poziomach, których nie widzieliśmy od dłuższego czasu, a prognozy na najbliższe dni pozostają umiarkowanie optymistyczne.
Jak wskazują analitycy serwisu e-petrol.pl, trend spadkowy cen benzyny i oleju napędowego ma szansę się utrzymać również w trakcie ferii zimowych. Obniżki nie są gwałtowne, ale systematyczne – z tygodnia na tydzień ceny maleją o kilka groszy.
Według aktualnych prognoz na tydzień 19–25 stycznia średnie ceny paliw w Polsce mają mieścić się w następujących przedziałach:
Benzyna Pb98 pozostaje wyraźnie droższa, ale również w jej przypadku nie widać presji na nagłe podwyżki.
Eksperci zwracają uwagę, że w praktyce wielu kierowców zapłaci jeszcze mniej. Średnie krajowe uwzględniają także droższe stacje przy autostradach i drogach ekspresowych, podczas gdy w miastach czy przy marketach ceny często są zauważalnie niższe.
Analitycy podkreślają, że obecne poziomy cen – zwłaszcza benzyny 95 – są najniższe od początku 2022 roku. To dobra wiadomość szczególnie dla rodzin planujących dłuższe wyjazdy w czasie ferii.
Jednocześnie pojawia się jednak istotne zastrzeżenie. Sytuacja na rynku paliw pozostaje wrażliwa na wydarzenia geopolityczne, przede wszystkim na rozwój sytuacji w Iranie. Ewentualna eskalacja napięć lub interwencja zbrojna mogłyby szybko przełożyć się na wzrost cen ropy, a w konsekwencji – także na stacjach w Polsce. Na razie jednak scenariusz gwałtownych podwyżek nie jest uznawany za najbardziej prawdopodobny.
Nieco gorzej wygląda sytuacja kierowców korzystających z LPG. Autogaz nie tanieje tak jak benzyna i diesel, a w ostatnich tygodniach nawet lekko drożał. Różnice są niewielkie, ale trend pozostaje wyraźnie odmienny od tego obserwowanego w przypadku pozostałych paliw.
Mimo to także w przypadku LPG nie mówi się obecnie o ryzyku gwałtownych skoków cen w trakcie ferii.
Eksperci przypominają, że ostateczna cena na dystrybutorze w dużej mierze zależy od miejsca tankowania. Stacje przy trasach szybkiego ruchu potrafią być droższe nawet o kilkadziesiąt groszy na litrze w porównaniu z punktami oddalonymi od głównych szlaków. W miastach najtańsze paliwo nadal oferują stacje przy marketach, które traktują je jako sposób na przyciągnięcie klientów.
Dodatkowo realne oszczędności mogą przynieść programy lojalnościowe i czasowe promocje sieci paliwowych – zwłaszcza dla osób, które planują dłuższą trasę i kilka tankowań w czasie ferii.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Prezydent Glamowski OSZUKAŁ mieszkańców czy ministra? M
Ależ przekłamań w tymże "obiektywnym" "artykule". Pan "redaktor" wprowadza w błąd. Od decyzji prezydenta przysługiwało odwołanie. SKO nie potwierdziło błędów w decyzji i efekt był taki, że swoją decyzją przyznała rację prezydentowi. Decyzja sko KOŃCZY postępowanie, i decyzja nakazującą zwrot staje się OSTATECZNA. Ostateczna = wykonalna. Wstrzymać jej wykonanie mogłoby SKO po złożeniu skargi do sądu administracyjnego albo sam sąd. Stąd nie prawdą jest stwierdzenie, że decyzja nakazującą zwrot nie była ostateczna. BYŁA I NADAL JEST. Decyzja może nie być prawomocna, o ile zostanie złożona skarga do sądu. Ale prawomocność - co do obowiązku wykonania decyzji, nie ma żadnego znaczenia.
Kino akcji
15:15, 2026-01-19
Prezydent Glamowski OSZUKAŁ mieszkańców czy ministra? M
Czy obecny wiceminister MSWiA jest dalej na etacie sekretarza miasta? Czy miał wiedzę o tym co sie w urzędzie dzieje? Jest to ważne z punktu prawa i oceny stanu faktycznego. Czy jest to przyczyną ciągłego uśmiechu rządzących i widocznego poczucia bezkarności?
Gość
15:06, 2026-01-19
Prezydent Glamowski OSZUKAŁ mieszkańców czy ministra? M
To wygląda na kreatywną księgowość! Dziś taka liczba jutro inna, przesuwamy dług w jedną stronę lub w drugą. Takie działania są ścigane z urzędu, więc czekamy. Prawo obowiązuje wszystkich! Bez wyjątku!
Grudziądzanka
14:43, 2026-01-19
Prezydent Glamowski OSZUKAŁ mieszkańców czy ministra? M
Pamijam przedstawione wojny gangów. Chciałem zapytać. Kiedy pracownicy/uczniowie/opiekunowie spinakera przestaną blokować ulicę Waryńskiego i okolicę. To co tam się na codzień odbywa to jest proszenie się o nieszczęście. Regularne blokowanie pasa drogowego, przystanków, przejścia dla pieszych, skrzyżowania, terenów prywatnych. Ilość samochodów jaką generuje ta firma budzi zdziwienie. Czy tam każdy uczeń przyjeżdża osobiście dwoma samochodami? Szczyt hipokryzji to tabliczki na płocie z informacją o miejscu parkingowym spinakera, gdzie zgodnie z przepisami w odległości 10/15m od przejścia dla pieszych/przystanku nie wolno parkować.
Mieszkaniec
14:29, 2026-01-19