Zamknij

Dodaj komentarz

Zostawiasz dziecko w sali zabaw? Urząd wykrył poważne uchybienia

Źródło: UOKiK 16:00, 19.01.2026
Skomentuj Obraz autorstwa freepik Obraz autorstwa freepik

Rodzice coraz chętniej zostawiają dzieci w salach zabaw i parkach trampolin. Tymczasem najnowsza kontrola urzędu pokazuje, że nie wszędzie jest bezpiecznie.

Pod koniec 2025 roku wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej, działające pod nadzorem Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, przeprowadziły szeroko zakrojoną kontrolę usług rekreacyjnych dla dzieci i młodzieży. Sprawdzono łącznie 263 przedsiębiorców prowadzących m.in. sale zabaw, parki trampolin, parki linowe i ścianki wspinaczkowe – także te zlokalizowane w centrach handlowych.

Celem kontroli było przede wszystkim bezpieczeństwo dzieci korzystających z atrakcji oraz to, czy przedsiębiorcy prawidłowo informują o zasadach korzystania z obiektów i cenach usług.

Prawie co druga kontrola z nieprawidłowościami

Wyniki kontroli są niepokojące. Nieprawidłowości stwierdzono w 106 z 263 placówek, co oznacza, że problem dotyczył ponad 40 procent skontrolowanych firm.

Co szczególnie istotne, w 60 placówkach wykryto uchybienia, które mogły realnie zagrażać bezpieczeństwu dzieci. Inspektorzy wskazywali m.in. na ostre, niezabezpieczone krawędzie, wystające śruby, druty i sprężyny, luźne elementy konstrukcji, niestabilne podesty czy brak odpowiednich stref amortyzujących upadek.

Uszkodzone konstrukcje, zużyta pianka, brak zabezpieczeń

Raport opisuje wiele przykładów problemów wynikających z intensywnej eksploatacji sprzętu i braku bieżącego nadzoru. W kontrolowanych obiektach znajdowano m.in. naderwane pianki ochronne, pęknięte otuliny, zużyte materace, uszkodzone siatki i elementy tapicerskie. Zdarzały się także konstrukcje z widocznymi ubytkami lub bez zabezpieczenia antypoślizgowego.

W części obiektów nie zapewniono tzw. strefy upadku, czyli miękkiego podłoża w miejscach, gdzie dzieci mogą spaść z wysokości – co w praktyce znacząco zwiększa ryzyko urazu.

Nie wszystko wygląda źle. Certyfikaty i regulaminy w większości są

UOKiK podkreśla jednocześnie, że obraz nie jest jednoznacznie czarny. W zdecydowanej większości placówek urządzenia posiadały wymagane certyfikaty i atesty, a regulaminy korzystania z obiektów były wywieszone w miejscach dostępnych dla klientów. W ponad 250 obiektach zapewniono też warunki do udzielania pierwszej pomocy w nagłych sytuacjach.

Problemem pozostaje jednak codzienna kontrola stanu technicznego i szybkie reagowanie na zużycie sprzętu – to właśnie w tym obszarze inspektorzy widzą największe braki.

Kary, mandaty i działania naprawcze

Kontrole nie zakończyły się jedynie na zaleceniach. Inspekcja Handlowa wydała 24 decyzje administracyjne o nałożeniu kar finansowych na łączną kwotę 35,3 tys. zł, głównie za nieprawidłowe uwidacznianie cen. Dodatkowo wystawiono mandaty i pouczenia, m.in. za braki w aktualnych danych w rejestrach działalności gospodarczej.

Jednocześnie aż 90 przedsiębiorców po kontroli zdecydowało się dobrowolnie usunąć wykryte nieprawidłowości, co – jak podkreśla urząd – pokazuje, że część problemów wynikała z zaniedbań, a nie złej woli.

Co powinni sprawdzić rodzice, zanim zostawią dziecko?

UOKiK przypomina, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo dziecka nie kończy się na drzwiach sali zabaw. Rodzice powinni zwracać uwagę na stan techniczny urządzeń, oznaczenia wiekowe, maksymalną liczbę dzieci korzystających z atrakcji oraz to, czy obsługa faktycznie reaguje na niebezpieczne zachowania.

Wszelkie nieprawidłowości można zgłaszać do Inspekcji Handlowej w swoim województwie.

Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa freepik

(Źródło: UOKiK)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Prezydent Glamowski OSZUKAŁ mieszkańców czy ministra? M

Bo może dla dziennikarzy liczą się fakty, a nie przypuszczenia, hipotezy, pytania, niedomówienia, nieścisłości, które mają wyłączenie za zadanie jednostronnie negatywne przedstawienie ratusza. Czy znajdziemy w tym wpisie informacje dlaczego prezydent nakazał zwrot dotacji? Co wynika z decyzji SKO? Dlaczego decyzja prezydenta została utrzymana w mocy? Czego dotyczyły stwierdzone nieprawidłowości, które pozwoliły SKO potwierdzić decyzję prezydenta o zwrocie? rzetelność dziennikarska

Konto akcji

19:05, 2026-01-19

Prezydent Glamowski OSZUKAŁ mieszkańców czy ministra? M

Sherlocku - coś Ci się pomyliło. Skoro oddać miasto miało 536 tys., a obroniło 400 tys. to zostało do zwrotu 136 tys. Więc jakim cudem można było zająć konta na 8 milionów i która szkoła może mieć 8 milionów na koncie pod koniec grudnia? Nie jarzysz albo sam kręcisz. A jeśli szkoła wpisała do SIO błędne dane - to za to odpowiada, bo jej dyrektor co miesiąc poświadcza te dane własnoręcznym podpisem. Więc może jednak kto inny poświadcza nieprawdę. To nie jest trudne do sprawdzenia, chyba że zamiast rzetelnego śledztwa dziennikarskiego przepisujecie podesłany artykuł i liczycie na sensację.

ciekawa

18:05, 2026-01-19

41 tysięcy złotych dla grudziądzkich twórców. Poznaj st

A ten czopek to spasł się gorzej od łysego 🤣 ryj jak pełnia księżyca

Gość

17:08, 2026-01-19

Prezydent Glamowski OSZUKAŁ mieszkańców czy ministra? M

Łysy to najgorszy rezydent w historii Grudziądza

G

17:05, 2026-01-19

0%