Zamknij
REKLAMA

Żyją "pod chmurką." Nie bądźmy obojętni

22:11, 18.11.2018 | S.K
REKLAMA
Skomentuj

Bezdomność ma wiele twarzy i niektórzy uważają, że jest gorsza niż alkoholizm. Można mnożyć historie opowiedziane przez ludzi, którzy zostali bez dachu nad głową. W większości to ludzkie tragedie, czasem świadome wybory, ale nie można ukryć faktu, iż jest to problem społeczny. Dotyka ludzi na całym świecie niezależnie od wyznania, koloru skóry, wieku i wykształcenia.

Zbliża się szczególny czas dla osób bezdomnych, a właściwie trudny okres przetrwania  - zima. Kiedy za oknami temperatura spada dużo poniżej zera nie bądźmy obojętni na los osób, które nie mają dachu nad głową. Nie oceniajmy ich, ale pomóżmy. Pamiętajmy jednak, że bezdomni muszą wyrazić zgodę na to, aby przewieźć ich do noclegowni.

Każdego roku, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, Strażnicy Miejscy wraz z pracownikami MOPR kontrolują miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne. Udzielają tym ludziom informacji o miejscach i placówkach pomocowych gdzie mogą się ogrzać lub spędzić noc. Wskazują również gdzie wydawane są ciepłe posiłki, a także  stosowne do pory roku, ciepłe i czyste ubrania.

W Grudziądzu funkcjonuje:

Schronisko dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Parkowej 22/24., które oferuje całodobowe, tymczasowe schronienie, zapewnia bezpłatną opiekę medyczną i pomoc socjalną w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych. W ramach schroniska działa również noclegownia z tzw. ogrzewalnią.

oraz

Schronisko dla Bezdomnych Kobiet przy ul. Waryńskiego 36, które jest miejscem całodobowego schronienia i oferuje zaopatrzenie w odzież, środki czystości i higieny osobistej, a także ciepły posiłek.

Co dwa lata w okresie zimowym  przeprowadzana jest ogólnopolska akcja  liczenia osób bezdomnych. W nocy z 8 na 9 lutego 2017 r. liczenie odbyło się po raz czwarty. Jak wynika z danych opublikowanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej najwięcej osób bezdomnych przebywa w województwie mazowieckim, śląskim i pomorskim. Najmniej w województwie podlaskim, świętokrzyskim oraz lubuskim. Zdecydowana liczba osób żyjących na ulicy znajduje się w przedziale wiekowym 41-60 lat.

Przyczyny bezdomności są różne, ale głównym czynnikiem zmuszającym do życia „pod chmurką” jest: eksmisja, konflikt rodzinny, uzależnienia  i bezrobocie.

(S.K)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

ja ja

0 0

Przestańmy się litować nad tymi ludżmi oni wybrali swoją drogę w życiu ,byli świadomi ,a ci którym ich żal niech sobie wezmą ich do siebie do domu . 20:32, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© grudziadz365.pl | Prawa zastrzeżone