Zamknij
REKLAMA

Wypowiedzi po meczu Cash Broker Stal - MrGarden GKM

11:19, 02.07.2018 | ŁP
Skomentuj
REKLAMA

Cash Broker Stal Gorzów pokonała na własnym torze MrGarden GKM Grudziadz 54-36. Po zakończonym spotkaniu odbyło się tradycyjne spotkanie szkoleniowców obu ekip oraz najlepszych zawodników dnia z przedstawicielami mediów. 

Stanisław Chomski (szkoleniowiec Stali Gorzów): Bardzo obawiałem się tego meczu. Do składu wrócił Martin Vaculik, który debiutował w Częstochowie. Na naszych treningach lepiej prezentował się niż w tamtym meczu, jednak taka długa przerwa pozostawiła jakąś niepewność. Jestem pełen szacunku, że ma dużo rozsądku i dystansu do siebie oraz wie, że nie wolno robić wszystkiego za wszelką cenę. Na Grand Prix to było widać, że tam gdzie nie jest pewien to odpuszcza, ponieważ wie w jakiej sytuacji kadrowej jesteśmy. Limit został wyczerpany. Nie było Rafała Karczmarza, który jest filarem naszej młodzieży i potrafi wygrywać biegi z najlepszymi zawodnikami. Wypadł też Szymon Woźniak, który coraz lepiej się spisywał. Wraca Martin. W przypadku jego trudno mówić o jego dyspozycji na podstawie treningów, gdzie było naprawdę świetne, ale zawody to są zawody. Można powiedzieć, że razem z Bartoszem Zmarzlikiem i Krzysztofem Kasprzakiem uciągnęli ten wózek. Początek zawodów, 7-8 biegów, ustawiło ten mecz, osiągnęliśmy sporą przewagę. Kolejne sześć biegów było na styku. Dopiero ta przewaga, która postawiła kropkę nad i była w biegach nominowanych. Cieszę się z postawy młodzieżowców, nie zważając zbyt mocno na punkty. Ja oceniam to troszeczkę inaczej. Wisienką na torcie był wyścig piętnasty, który musiał się podobać, ponieważ gospodarze wygrali z bardzo szybkim Artiomem Łagutą. To buduje i daje do myślenia, co robić i jak pracować nad sobą, by być jeszcze szybszym. Nigdy nie jest tak jakby się chciało.

Bartosz Zmarzlik (zawodnik Stali Gorzów): Cieszę się bardzo, że kolejny raz w Gorzowie bardzo dobrze pojechałem. Czułem się naprawdę fajnie. Najbardziej byłem zadowolony ze startów. W poprzednich meczach też robiłem komplety, ale te starty były gorsze. Dziś (01.07) były lepsze i sam czułem się lepiej ze startu. Fajnie byłoby, gdybym przełożył to wszystko na Grand Prix.

Robert Kempiński (szkoleniowiec MrGarden GKM Grudziądz): Gratuluję wygranej zawodnikom z Gorzowa i zainkasowania bonusa. Sam Artiom Łaguta nie pociągnie wyniku. Reszta można powiedzieć, że jeździła w kratkę. Robiłem co mogłem. Były zmiany od dziewiątego biegu. Krystian Pieszczek też pojechał w jednym wyścigu. Później robiliśmy rezerwy taktyczne, niektóre wyszły. Wynik jest taki, jaki jest. Musimy teraz dużo trenować u siebie, ponieważ mamy teraz dwa mecze domowe. Będziemy walczyć z Toruniem i Zieloną Górą. Chcemy wygrać z bonusem i się utrzymać. Zawodnicy muszą troszkę poprawić sprzęt. W sumie nie wiadomo czy to sprzęt czy oni nie jadą. Są turnieje i potrafią wygrywać, ale jak przyjeżdżają na ligę to przegrywają.

Artiom Łaguta (zawodnik MrGarden GKM Grudziądz): Gratulacje dla Stali Gorzów. Chłopaki bardzo dobrze jeżdżą u siebie. Dzisiaj jeździłem bardzo dobrze. Miałem dobry i szybki silnik, pomimo przegranej w 15 biegu. W Ekstralidze zawsze jest ciężko. Postaramy się u siebie wygrać z Toruniem za trzy punkty.

 

(ŁP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz