Nie tak miała wyglądać inauguracja żużlowego ścigania w Grudziądzu. Zawodnicy MrGarden GKM-u tylko zremisowali przed własną publicznością z forBET Włókniarzem Częstochową 45:45. O końcowym wyniku zadecydowały trzy ostatnie gonitwy niedzielnego pojedynku.
Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania odbył się uroczysty przemarsz kibiców oraz oficjalne otwarcie ulicy Roberta Dadosa, która znajduje się tuż przy stadionie (dawniej Olimpijska). Wśród sympatyków "czarnego sportu" zauważalny był wyraźny optymizm. Niewielu grudziądzan brało pod uwagę inny scenariusz niż pewna wygrana GKM na rozpoczęcie tegorocznych zmagań w PGE Ekstralidze.
Mecz rozpoczął się od bardzo wyrównanych gonitw. Na tablicy wyników dominowały głównie remisowe biegi. Na plus w początkowej fazie wypadli grudziądzcy młodzieżowcy. Duet Kamil Wieczorem - Dawid Wawrzyniak 4:2 objechali Michała Gruchalskiego oraz Mateusz Świdnickiego.
Lepszej jazdy można było spodziewać się po Artemie Łagucie. Rosjaninowi na dystansie miejscami brakowało prędkości, co skrzętnie wykorzystywali rywale w osobie Leona Madsena oraz Fredrika Lindgrena. Szwed był tego dnia w Grudziądzu "rakietą" nie do zatrzymania. Wygrał wszystkie (sześć) swoje biegi.
Gdy zawodnicy zjeżdżali z 12 biegu wszystko zdawało się dążyć do szczęśliwego zakończenia. GKM na trzy gonitwy przed końcem prowadził 10 punktami. Nikt nie spodziewał się, że końcówka w tak wyraźny sposób będzie należała do przyjezdnych. Najpierw w 13 rozdaniu Lindgren z Zagarem podwójnie pokonali Pawlickiego i Lindbaecka. Do powtórki doszło już w pierwszej nominowanej gonitwie. Znów górą był szwedzko-słoweński duet, którego przedzielić zdołał jedynie Przemysław Pawlicki.
Przed ostatnim biegiem z 10-punktowej przewagi zostały już tylko 4. Nie były one przeszkodzą dla kapitalnie dysponowanego tego dnia Lindgrena, który znów przyjechał przed wszystkimi. Dodatkowo linię mety jako drugi minął jego kolega z drużyny, Leon Madsen. Remis na inaugurację w Grudziądzu stał się faktem.
MRGARDEN GKM Grudziądz – 45 pkt.
9. Antonio Lindbaeck – 6+1 (3,2*,1,0,0)
10. Kai Huckenbeck – NS (-,-,-,-)
11. Krzysztof Buczkowski – 7+2 (1*,1*,3,2,0)
12. Przemysław Pawlicki – 9+1 (2,2,2*,1,2)
13. Artiom Laguta – 10 (2,2,3,2,1)
14. Dawid Wawrzyniak – 2 (1,0,1)
15. Kamil Wieczorek – 5+1 (3,1*,1)
16. Krystian Pieszczek – 6 (0,3,2,1)
forBET Włókniarz Częstochowa – 45 pkt.
1. Leon Madsen – 15+1 (2,3,2,3,3,2*)
2. Tobiasz Musielak – 1+1 (1*,0,w,-,-)
3. Adrian Miedziński – 1 (0,1,w,w)
4. Fredrik Lindgren – 18 (3,3,3,3,3,3)
5. Matej Zagar – 8+1 (3,1,1,2*,1)
6. Michał Gruchalski – 2 (2,0,0,w)
7. Mateusz Świdnicki – 0 (0,0,-)
8. Andreas Lyager – NS
Bieg po biegu:
1. Lindbaeck, Madsen, Musielak, Pieszczek – 3:3 (3:3)
2. Wieczorek, Gruchalski, Wawrzyniak, Świdnicki – 4:2 (7:5)
3. Lindgren, Pawlicki, Buczkowski, Miedziński – 3:3 (10:8)
4. Zagar, Laguta, Wieczorek, Świdnicki – 3:3 (13:11)
5. Madsen, Pawlicki, Buczkowski, Musielak – 3:3 (16:14)
6. Lindgren, Laguta, Miedziński, Wawrzyniak – 2:4 (18:18)
7. Pieszczek, Lindbaeck, Zagar, Gruchalski – 5:1 (23:19)
8. Laguta, Madsen, Wieczorek, Musielak (w) – 4:2 (27:21)
9. Lindgren, Pieszczek, Lindbaeck, Miedziński (w) – 3:3 (30:24)
10. Buczkowski, Pawlicki, Zagar, Gruchalski – 5:1 (35:25)
11. Madsen, Laguta, Pieszczek, Miedziński (w) – 3:3 (38:28)
12. Madsen, Buczkowski, Wawrzyniak, Gruchalski (w) – 3:3 (41:31)
13. Lindgren, Zagar, Pawlicki, Lindbaeck – 1:5 (42:36)
14. Lindgren, Pawlicki, Zagar, Lindbaeck – 2:4 (44:40)
15. Lindgren, Madsen, Laguta, Buczkowski – 1:5 (45:45)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
ODMAWIAMY PUBLIKACJI KŁAMSTWA. Ratusz żąda sprostowania
Fakers dla wszystkich fauszywych hien co życzą źle.
Sam sobie
23:17, 2026-01-23
Finanse Grudziądza na krawędzi. RIO punktuje "uzasadnio
....A to dlatego urząd chciał za....ć kasę SPINAKERA... teraz wszystko jasne ....czy oni wliczyli te osiem baniek, z których prawie sześć już szkole oddali, w rezerwę? Jak tak to im ta rezerwa sie bardzo skurczyła....
Widz
23:15, 2026-01-23
Finanse Grudziądza na krawędzi. RIO punktuje "uzasadnio
Jak miłość to prawdziwa do końca .
Weselny klimat
23:12, 2026-01-23
ODMAWIAMY PUBLIKACJI KŁAMSTWA. Ratusz żąda sprostowania
Po przeczytaniu całości jeden wniosek...urząd nie wyciąga wniosków...dalej przebija zacietrzewienie.. straszenie kontrolami (te jeszcze trzeba umieć przeprowadzać)...całkowity brak zrozumienia istoty prawnej sprawy... - problem dotyczy zawyżonej wypłaty dotacji przez urząd w 2020 roku, urząd sprawdza SIO co miesiąć, nadto prowadził kontrole w 2021 i 2022 i też niczego nie ustalił, mam rozumieć, że tuszowano własny błąd czy wszystko w tym czasie wg kontrolujących urzędników było w porządku, a dopiero KAS wykrył nieprawidłowość? czy tak lub tak, mamy do czynienia z indolencją urzędniczą - kwestia druga załóżmy powtarzam załóżmy, że urząd ma rację kasa do zwrotu się należy to za 2020 przedawnienie roszczeń następuje po upływie 5 lat fiskalnych czy 31.12 2025 był ostatnim dniem na odzyskanie pieniędzy - tyle czasu nie starczyło, kolejny dowód indolencji i braku operatywności urzędniczej - kwestia trzecia tytuł wykonawczy można egzekwować po prawidłowym doręczeniu dłużnikowi a z tego co wyczytałem dwóch właścicieli korespondencję odebrało 2.01.2026 (egzekucja przedawniona oraz wykonana z wadą prawną czyli podlega zwrotowi) a trzeci w ogóle nie otrzymał korespondencji, mało tego urząd jej w ogóle nie nadał gdyż jak wynika z artykułu wcześniejszego zainteresowany trzeci właściciel jej szukał (jeśli urząd nadał przesyłkę na poczcie to na pewno ma potwierdzenie nadania) - reasumując egzekucja obciążona wadą prawną i tak podlega zwrotowi - to na co Urząd jeszcze czeka, żeby jeszcze płacić odsetki z naszych pieniędzy podatników?
Gość
23:07, 2026-01-23