Zamknij

Dodaj komentarz

Branża piwowarska na zakręcie: 2025 rok najgorszym dla piwa od 20 lat

. 10:33, 13.02.2026 Aktualizacja: 10:33, 13.02.2026
1 Branża piwowarska na zakręcie: 2025 rok najgorszym dla piwa od 20 lat

Rok 2025 przyniósł dalsze pogorszenie sytuacji na rynku piwowarskim w Polsce. Jedynie segment piw bezalkoholowych nadal się rozwija, ale jego dynamika znacząco osłabła. „Segment piw bez alkoholu ma nie tylko kluczowe znaczenie dla przyszłości branży piwowarskiej. Odgrywa również ważną rolę z punktu widzenia zdrowia publicznego” - stwierdził Mieszko Musiał, prezes ZPPP Browary Polskie podczas konferencji pt. „Branża piwowarska na zakręcie: rekordowy spadek sprzedaży i zagrożona transformacja w kierunku NoLo”, która odbyła się w Centrum Prasowym PAP.

W 2026 roku przed branżą stoją poważne wyzwania: rosnące koszty, presja regulacyjna oraz ryzyko dalszych restrykcji fiskalnych, które mogą pogłębić negatywne trendy. Sprzedaż piwa w Polsce nadal w dużej mierze opiera się na małym i tradycyjnym handlu. To właśnie ten tradycyjny kanał najsilniej odczuwa spadki sprzedaży piwa. Malejący obrót w małych sklepach oznacza pogorszenie rentowności wielu lokalnych, często rodzinnych biznesów.

„Mały handel jest jednym z kluczowych partnerów branży piwowarskiej. W wielu niewielkich sklepach piwo to nawet 20 proc. obrotu. Proponowane zmiany w ustawie o wychowaniu w trzeźwości w praktyce zakazywałyby sprzedaży piwa w małych punktach, a to mogłoby pozbawić je rentowności. W mniejszych miejscowościach i na obszarach wiejskich piwo właściwie stałoby się niedostępne, w przeciwieństwie do napojów wysokoprocentowych” - powiedział Mieszko Musiał.

W 2025 roku rynek piwa w Polsce skurczył się o 5,5 proc. wolumenowo oraz o 4,1 proc. wartościowo. Spadki te wpisują się w długoterminowy trend, obserwowany nieprzerwanie od 2019 roku. Sprzedaż malała także w miesiącach letnich, które tradycyjnie są szczytem sezonu piwnego. Wpłynęła na to nie tylko mało sprzyjająca pogoda, ale też postępujące zmiany zachowań konsumenckich, w tym rezygnacja z alkoholu.

„Spadek sprzedaży piwa w 2025 roku potwierdza, że mamy do czynienia z kolejnym rokiem osłabienia tej bardzo istotnej kategorii rynkowej. W takich warunkach trudno o szybkie odwrócenie trendu. Zaskakujące jest to, że trend spadkowy utrzymuje się tak długo” - podkreślił Marcin Cyganiak, dyrektor komercyjny NielsenIQ, dodając, że rozwój segmentu piw bezalkoholowych nie skompensował spadku wolumenu sprzedaży, a wzrost cen nie skompensował spadku wartości.

Największe spadki odnotowano w kluczowym dla rynku segmencie lagerów alkoholowych (sprzedaż obniżyła się aż o 6,8 proc. wolumenowo). Wśród nielicznych rosnących segmentów znalazły się alkoholowe lagery smakowe oraz bezalkoholowe lagery i piwne specjalności. Jak pokazują dane NielsenIQ, w 2025 r. wartość sprzedaży całego koszyka spożywczego wzrosła o 4,5 proc. r/r, jednak po wyłączeniu piwa dynamika ta byłaby wyraźnie wyższa i wyniosłaby 5,6 proc. Negatywne wyniki sprzedaży piw ciągną w dół ogólną dynamikę rynku FMCG.

„Marka w piwie ma kluczowe znaczenie. Konsumenci wybierają produkty, które znają i którym ufają. Zwracają uwagę na smak i jakość. Dlatego coraz częściej sięgają po piwa smakowe i piwne specjalności, też w wersjach bezalkoholowych. Bez możliwości budowania rozpoznawalności marek, rozwój segmentu 0,0 procent byłby bardzo ograniczony lub wręcz zahamowany” - przypomniał Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny ZPPP Browary Polskie.

Choć rynek piw 0,0 procent nadal rośnie, rok 2025 okazał się pod tym względem wyraźnie słabszy niż poprzedni. Sprzedaż zwiększyła się jedynie o 3 proc., wobec dwucyfrowego wzrostu notowanego rok wcześniej. W 2025 roku Polacy kupili ok. 2 mln hektolitrów piw bezalkoholowych. Wartość tego segmentu osiągnęła 1,823 mld zł, co oznacza wzrost o 53,6 mln zł rok do roku i osiągnięcie udziałów 8,1 proc. w wartości całego rynku piwa.

„Segment piw bezalkoholowych ma nie tylko kluczowe znaczenie dla przyszłości branży piwowarskiej, ale odgrywa ważną rolę z punktu widzenia zdrowia publicznego. Dzięki >>zerówkom<<, konsumenci coraz częściej rezygnują z napojów alkoholowych - 2/3 uważa, że pomagają one ograniczać picie alkoholu, a prawie 90 proc. deklaruje, że po wypiciu piwa bezalkoholowego nie ma już ochoty sięgać po alkohol. Widać tu wyraźny efekt substytucji” - przekazał Mieszko Musiał.

Prezes zarządu ZPPP Browary Polskie stwierdził, że w 2025 roku wzrost segmentu piw bezalkoholowych był wyraźnie mniejszy niż oczekiwała branża. Wynikało to częściowo z czynników obiektywnych, takich jak słabszy sezon letni, ale nie można pominąć także negatywnej narracji wokół „zerówek” oraz skali dezinformacji obecnej w debacie publicznej.

„Dalszy rozwój tej kategorii potrzebuje stabilnych i racjonalnych regulacji, a nie rozwiązań, które ograniczają jej sprzedaż czy komunikację” - dodał Mieszko Musiał.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

PawełPaweł

0 0

....była już "na zakręcie" .kiedy KIEDYŚ TAM SĄCZYŁEM piwo w browarnianym barze obok dawnej "porodówki" czekając na narodziny mojego potomstwa...A podobno,kiedy "ELYTY"tego świata zaczynają serwować plebsowi piwo podłej jakości...to ów plebs wytaczał kadzie z tym ciulowym specyfikiem na rynek główny,rozbijał je i robiłoo się nieciekawie....

19:08, 13.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu grudziadz365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%