Zamknij
To miał być standardowy przetarg na ochronę miejskich obiektów. Stał się jednak areną walki o transparentność i publiczne pieniądze. Do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) wpłynęło miażdżące odwołanie, które potwierdza to, o czym na portalu Grudziądz365.pl pisaliśmy od dawna: specyfikacja zamówienia w GPP wygląda na „szytą pod wymiar”. Czy Ratusz celowo doprowadził do paraliżu, by ostatecznie i tak wybrać „swoją” firmę?
Nasze dziennikarskie śledztwo przynosi potężne efekty! Machina sprawiedliwości właśnie ruszyła. Po tym, jak portal Grudziądz365.pl ujawnił dokumenty wskazujące na to, że Uczelnia dostała pozwolenie na budowę na 8 miesięcy przed podpisaniem umowy ze Szpitalem, organy ścigania podjęły działania. Mamy oficjalne potwierdzenie: sprawa dotycząca fałszywych oświadczeń ma już sygnaturę akt. Co najważniejsze – aby uniknąć lokalnych powiązań i nacisków, śledztwo zostało całkowicie zabrane z Grudziądza i przekazane do Torunia!
Prezydent Grudziądza zażądał od redakcji Grudziadz365.pl opublikowania sprostowania. Ratusz chce, byśmy napisali, że szkoła posługiwała się "nierzetelnymi dokumentami". Nasza odpowiedź jest krótka: NIE. Nie opublikujemy dezinformacji. W posiadaniu redakcji są dokumenty podpisane przez Prezydenta, które przeczą treści tego sprostowania.
Władze Grudziądza i dyrekcja szpitala nie składają broni w kompromitującym sporze z audytorem, który obnażył nieprawidłowości finansowe w lecznicy. Mimo druzgocącego wyroku I instancji, szpital wniósł apelację, próbując podważyć werdykt nakazujący zapłatę wynagrodzenia dla Biura Audytorskiego „Prowizja”.
Sprawa przekazania majątku szpitala w Grudziądzu to już nie tylko kwestia polityczna. To gotowy materiał dowodowy wskazujący na możliwość popełnienia przestępstwa z art. 233 Kodeksu Karnego. Analiza dokumentów – w tym Zarządzenia Prezydenta – obnaża fatalną lukę w chronologii. Prezydent wydał pozwolenie na budowę w czerwcu 2024 roku, podczas gdy pierwsza umowa dzierżawy została podpisana dopiero w lutym 2025 roku! Na jakiej podstawie Uczelnia złożyła w 2024 roku oświadczenie, że ma prawo do budynku?
To miał być zwykły spór administracyjny o dotacje oświatowe. Zmienił się w aferę kryminalną, która obnaża porażający cynizm władzy i mechanizm szukania "kozła ofiarnego".
Urząd Miejski w Grudziądzu próbuje zaklinać rzeczywistość. Po tym, jak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy unieważnił część przepisów narzuconych szkołom niepublicznym, Wiceprezydent Róża Lewandowska przesłała do naszej redakcji pismo. Przekonuje w nim, że wyrok to sukces miasta, a nasze artykuły są „nierzetelne”. Czas więc na dokładne sprawdzenie faktów: o co toczy się gra, dlaczego sąd uchyla uchwały i kto płaci za prawnicze eksperymenty Ratusza.
Władze Grudziądza, z prezydentem Maciejem Glamowskim na czele, poniosły dotkliwą porażkę w sądowym sporze z firmą audytorską, której umowę wypowiedziano po tym, jak ujawniła szereg nieprawidłowości w finansach Regionalnego Szpitala Specjalistycznego. Wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty z 29 sierpnia 2025 roku jednoznacznie stwierdza, że rozwiązanie umowy było bezprawne, a zarzuty stawiane audytorowi przez dyrekcję szpitala – nieprawdziwe. Sprawa, która zaczęła się od krytycznego raportu, teraz może znaleźć swój finał w prokuraturze, badającej już inne wątki tej afery.
Miesiąc po bulwersującym zdarzeniu na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Grudziądzu, które opisaliśmy na portalu Grudziadz365.pl, sprawa nabiera tempa. Pani Magdalena, pacjentka źle potraktowana przez neurochirurga, złożyła oficjalne zgłoszenie nieprawidłowości. Mimo upływu czasu, szpital nadal nie udzielił jej odpowiedzi, a w reakcji na nasz artykuł wydał oświadczenie, które budzi więcej pytań niż odpowiedzi, próbując zbagatelizować problem lokalny, sprowadzając go do ogólnokrajowych niedomagań.
Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi czynności w Zarządzie Dróg Miejskich w Grudziądzu. Jak ustaliła nasza redakcja, działania te są częścią śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Toruniu. Postępowanie toczy się "w sprawie", co oznacza, że na obecnym etapie nikomu nie postawiono zarzutów.
​​​​​​​Władze Grudziądza, z prezydentem Maciejem Glamowskim na czele, poniosły dotkliwą porażkę w sądowym sporze z firmą audytorską, której umowę wypowiedziano po tym, jak ujawniła szereg nieprawidłowości w finansach Regionalnego Szpitala Specjalistycznego. Wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty z 29 sierpnia 2025 roku jednoznacznie stwierdza, że rozwiązanie umowy było bezprawne, a zarzuty stawiane audytorowi przez dyrekcję szpitala – nieprawdziwe. Sprawa, która zaczęła się od krytycznego raportu, teraz może znaleźć swój finał w prokuraturze, badającej już inne wątki tej afery.
Zaledwie dzień po kontrowersyjnej decyzji Rady Miejskiej o utworzeniu Zarządu Inwestycji Miejskich, prezydent Maciej Glamowski powołał pełnomocnika ds. organizacji nowej jednostki. Został nim Jarosław Murgała, zastępca dyrektora ZDM. Tempo działania i kulisy całego przedsięwzięcia, które nasz portal opisywał już wcześniej, budzą poważne pytania o jego prawdziwy cel i koszty, jakie poniosą mieszkańcy.
Po kilku miesiącach objętych tajemnicą obrad, zespół ds. analizy systemu gospodarki odpadami w Grudziądzu przedstawił swoje propozycje. Ratusz opublikował cztery warianty naliczania opłat za śmieci, które miałyby obowiązywać od 2026 roku. Rekomendowany przez zespół system opiera się na metrażu mieszkania. Co to oznacza dla portfeli grudziądzan?
Prezydent Maciej Glamowski po raz kolejny sięga po sprawdzone metody – w ostatniej chwili, jako tzw. "wrzutkę", wprowadza pod obrady Rady Miejskiej projekt uchwały o utworzeniu nowej jednostki budżetowej: Zarządu Inwestycji Miejskich. Oficjalnie ma to usprawnić i scentralizować miejskie inwestycje. Nieoficjalnie, jak dowiedział się nasz portal, to kosztowny sposób na rozwiązanie personalnego konfliktu w Zarządzie Dróg Miejskich. Pomysł, który do złudzenia przypomina fiasko Grudziądzkiego Holdingu Komunalnego, ponownie obciąży kieszenie mieszkańców.
Jaka przyszłość czeka zamknięte od 2020 roku odkryte baseny w Grudziądzu? Radny Roman Sarnowski złożył wniosek do budżetu w sprawie zabezpieczenia środków na ich remont i ponowne uruchomienie. Jednocześnie ujawnił pismo, z którego wynika, że miasto zamierza sprzedać przyległe tereny pod zabudowę mieszkaniową. To rodzi pytania o rzeczywiste intencje władz miasta wobec tego historycznego miejsca wypoczynku grudziądzan.

OSTATNIE KOMENTARZE

Radny na etacie u prezydenta? Watchdog Polska przeświet

Pan się kiedyś doigra za wypisywanie negatywnych rzeczy o prezydencie. Wpadną i zamkną panu tą redakcję.

Uśmiechnięta Polska

06:34, 2026-03-19

Kolejne tysiące z kieszeni mieszkańców na „rolki”. Tak

Zero litości dla wszystkich fauszywych hien bez wyjątku I będzie spokój.

Polak

06:19, 2026-03-19

Kolejne tysiące z kieszeni mieszkańców na „rolki”. Tak

A słyszały grudziadzkie lemingi, że platfusy z innymi lewakami planują, zeby w szpitalu w weekend nie było lekarzy!? I niech nikt nie probuje tłumaczyć, że to tylko, gdy nie ma pacjentów i na niektórych oddziałach, bo to nie zmienia faktu, że zwyrodniale platfusy i inne lewaki planują fizycznie wykończyć Polakow!

Ssram na po

22:35, 2026-03-18

Kolejne tysiące z kieszeni mieszkańców na „rolki”. Tak

Już się zaczyna. W Zabrzu ichni prezydent, który miał być alternatywa dla platfusiary, już trzęsie zadem i gada, ze jak mieszkancy nie zgodzą się na przyjmowanie nielegalow, to bruksela przykręci im kurek z kasą 🤣! Parę dni temu napisalem, że plany brukseli związane z centralizacja sa takie, ze to urzędasy z brukseli będą zarządzać naszymi, samorządowymi pieniedzmi. Napisałem przy okazji budzetu obywatelskiego. Nikt nie wierzył. I co? I właśnie się zaczyna brukselski zamordyzm! Wiem, wiem, w Zabrzu dotyczy to kasy z tzw funduszy, ale to jest tylko preludium! Powodzenia w dalszym popieraniu platfusow I innych lewakow 🤣!

Ssram na po

22:30, 2026-03-18